Poradniki Typera

Piłka ręczna zyskała popularność w Europie głównie dzięki rozgrywanym co dwa lata Mistrzostwom Świata. Nie jest to, co prawda, dyscyplina ciesząca się taką sławą jak piłka nożna czy koszykówka, ale posiada naprawdę wielu kibiców, a jej mecze można obstawiać w sportowych zakładach bukmacherskich. Warto więc poznać specyfikę tej gry oraz wady i zalety typowania jej u bukmacherów.  Szczypiorniak jest jednym z tych sportów, którego mecze przykuwają uwagę wielkiej liczby kibiców głównie przy okazji wielkich turniejów. Rozgrywki klubowe nie wywołują już takich emocji, ale rywalizacja Wisły Płock z Vive Kielce w polskiej lidze jest bardzo atrakcyjna i przyczynia się do zwiększenia popularności Superligi. W ostatnich latach rozgrywki zostały zdominowane przez zespół z województwa Świętokrzyskiego. Tylko niewiele słabszy od dwóch wspomnianych klubów jest Górnik Zabrze. Zalety obstawiania piłki ręcznej Piłka ręczna nie jest dyscypliną obstawianą tak chętnie jak piłka nożna czy tenis, a więc jej mecze są w wyniku tego mniej kontrolowane przez bukmacherów i dzięki temu, częściej w zakładach tych zdarzają się valuebety. W popularniejszych sportach kursy zmieniają się o wiele częściej. Piłka ręczna jest być może sportem niszowym, ale i tak istnieje wiele lig na wysokim poziomie, które można obstawiać. Oprócz Polski sport ten jest popularny również w Skandynawii, Niemczech i Francji z tego powodu, ze tamtejsi szczypiorniści w 2017 roku zostali mistrzami świata. Poza tamtejszymi ligami krajowymi popularna jest jeszcze oczywiście Liga Mistrzów.  Szczypiorniak jest sportem bardzo dynamicznym, a wyniki w wyrównanych meczach zmieniają się z dużą częstotliwością. Jest to więc dyscyplina idealnie nadająca się do livebettingu, czyli obstawiania na żywo. Przed obstawieniem zakładu w trakcie meczu należy jednak sprawdzić, czy któraś z drużyn nie gra w osłabieniu, ponieważ jest to sytuacja dość częsta i może mieć ogromny wpływ na to, która z drużyn wygra mecz.  Wady obstawiania piłki ręcznej  W piłce ręcznej, podobnie jak w koszykówce, często ma miejsce duża różnica klas pomiędzy oboma rywalami. Przekłada się to na to, że kursy na zwycięstwo faworyta są nieopłacalnie niskie.  Istnieje kilka innych typów zakładów w piłce ręcznej, ale oferta ta nie jest tak bogata jak w przypadku piłki nożnej. Istnieją zakłady poniżej/powyżej i handicapy, ale tylko nieliczni bukmacherzy wystawiają kursy na osiągnięcia indywidualne zawodników.  Piłka ręczna, z reguły na to, że jest sportem mało medialnym i niszowym, trudno wykryć w niej ewentualne afery korupcyjne, które zdarzają się przecież w każdym sporcie. Ten problem, choć nie wiadomo do końca na jaką skalę, występuje również w piłće ręcznej, a dowodem tego, że ustawianie spotkań w tej dyscyplinie ma miejsce jest dyskwalifikacja Nikoli Karabaticia, który był uznawany za jednego z najlepszych szczypiornistów świata, za korupcję. Ustawiony mecz odbył się w 2012 roku.  Filip Książkowski, gracz z wieloletnim doświadczeniem w obstawianiu zakładów sportowych  
Akurat w Polsce siatkówka cieszy się sporą popularnością. Na mecze PlusLigi przychodzi bardzo wielu kibiców, a sama dyscyplina sławę w dużej mierze zawdzięcza na pewno sukcesom kadry narodowej. Polskie kluby całkiem nieźle radzą sobie również w Lidze Mistrzów, która jest siatkarskim odpowiednikiem piłkarskiej Champions League. Nie wszędzie jednak popularność idzie za ilością medali. Starczy powiedzieć, że w krajach, które mają jedne z najlepszych drużyn na świecie, takich jak Brazylia czy Stany Zjednoczone, dyscyplina ta nie przyciąga uwagi tylu ludzi. Jej mecze można jednak obstawiać u bukmacherów i warto wiedzieć, jakie są wady i zalety typowania siatkówki.  Wady obstawiania meczów siatkówki   Fakt, że mecz kończy się w momencie, kiedy jedna z drużyn wygra swojego trzeciego seta sprawia, że siatkówka daje znacznie mniej możliwości zakładów bukmacherskich niż chociażby piłka nożna, czy koszykówka. Ponadto bardzo często różnica klas między rywalizującymi drużynami jest dość spora, a niespodzianki w tym sporcie również zdarzają się rzadko, co sprawia, że kurs na zwycięstwo faworyta jest bardzo niski.  Zasady siatkówki dają dość mało opcji handicapów setowych i punktowych. One oczywiście istnieją i kiedy kurs na czyste zwycięstwo faworyta jest nieopłacalnie niski to radzimy z nich korzystać, ale rzeczywiście, w porównaniu z innymi dyscyplinami nie ma za bardzo w czym wybierać. To samo tyczy się zakładów typu under/over, czyli poniżej/poniżej.  Najpopularniejszymi rozgrywkami klubowymi w siatkówce są Liga Mistrzów i liga polska. Silnych lig w Europie nie ma tak wiele, jak w przypadku chociażby piłki nożnej, gdzie dużą popularnością cieszy się obstawianie meczów z lig takich jak angielska, włoska, niemiecka, francuska czy holenderska. Trzeba jednak przyznać, że siatkówka z dużą siłą wraca do łask graczy z okazji dużych turniejów takich jak Mistrzostwa Świata, Mistrzostwa Europy czy Igrzyska Olimpijskie.  Zalety i wskazówki obstawiania meczów siatkówki Siatkówka jest sportem dość przewidywalnym i rzadko padają w niej niespodziewane rezultaty. Najwięcej zaskakujących rzeczy dzieje się w pierwszym secie, kiedy faworyci, często przez dekoncentrację, przegrywają z niżej notowaną drużyną. Klęska w pierwszym secie powoduje, że kurs na zwycięstwo faworyta wzrasta i można skorzystać z tego w zakładach na żywo.  Przewidywalność siatkówki być może nie powoduje, że ewentualna wygrana z kuponu będzie wysoka. Sprzyja to jednak wygrywaniu niskich stawek, które później można wykorzystać na dalsze typowanie meczów innych dyscyplin. Warto wspomnieć, że w siatkówce występuje kilka rodzajów statystyk, które można śledzić i wyciągać z nich odpowiednie wnioski na przyszłość. Dryscyplina jest więc idealna do livebettingu, czyli obstawianiu zakładów bukmacherskich na żywo.  Wnioski co do meczu, który chcemy obstawić można wyciągnąć po samych składach drużyn. Warto wiedzieć, że najważniejszą pozycją w siatkówce jest rozgrywający. Brak najlepszego zawodnika grającego właśnie na tej pozycji lub na pozycji atakującego jest o wiele bardziej dotkliwy niż absencja przyjmującego. Podczas oglądania meczów siatkówki można zauważyć, że osiągnięta podczas jednego seta przewaga punktowa jest odrabiana w momencie, kiedy prowadzącej drużynie brakuje już zaledwie dwóch czy trzech punktów do zakończenia seta. Dzieje się tak dlatego, że strategia polegająca na posłaniu na zagrywkę zawodnika, którego atutem jest właśnie dobry serwis, jest bardzo skuteczna i pomaga w odrabianiu strat.  Filip Książkowski, gracz z wieloletnim doświadczeniem w obstawianiu zakładów sportowych  
Zakłady under/over w piłce noznej dotyczą tego, czy w danym meczu padnie mniej, czy więcej goli niż mówi nam to liczba zawarta w tytule zakładu. Obstawianie ich jest bardzo popularne wśród graczy lubujących się w typowaniu piłki nożnej. Powodem tego jest fakt, iż w przypadku niektórych spotkań łatwiej jest przewidzieć liczbę zdobytych przez obie drużyny goli, niż to, która z nich wygra. Aby skutecznie obstawiać tego typu zakłady, należy zwrócić uwagę na kilka istotnych czynników.  Popularność zakładów poniżej/powyżej Tego typu zakłady uchodzą pod względem popularności wśród graczy za drugie zaraz po typowaniu rezultatu meczu. Niektórzy częściej nawet decydują się właśnie na nie, gdyż nie są one tak mocno narazone na to, że o ich powodzeniu zadecyduje jedno boiskowe wydarzenie, błąd sędziego lub indywidyalne błędy piłkarzy. Połową sukcesu jest już przewidzenie, czy mecz będzie miał charakter otwarty czy zamknięty, innymi słowy czy obie deużyny będą bardziej nastawione na strzelanie goli, czy bronienie własnej bramki przed ich utratą.  To, czy dana zespół preferuje otwarty, ofensywny futbol łatwo można rozpoznać po statystkach. Tego typu zakłady dobrze nadają się również do obstawiania live. Szczególnie wtedy, gdy na początku meczu wydarzy się coś, co będzie miało wpływ na jego dalszy przebieg, jak na przykład szybko stracony gol przez jedną z drużyn lub czerwona kartka. Pierwszy z tych przykładów wymusza na przegrywającej drużynie ofensywną grę i chęć jak najszybszego odrobienia strat. Drugi natomiast powoduje, że osłabiony zespół prawdopodobnie się wycofa i zrobi wszystko, aby utrata kolegi z drużyny nie wpłynęła znacząco na liczbę straconych goli.  Czynniki mające znaczenie przy zakładach under/over Klasa i usposobienie obu rywali  Najpierw zajmiemy się tym, kiedy okoliczności sprzyjają temu, by zdecydować się na zakład powyżej, czyli over. Ma to miejsce wtedy, gdy naprzeciw siebie stają dwie drużyny z czołówki tabeli preferujące ofensywną grę. To, czy dany zespół strzela dużo bramek łatwo można znaleźć w ligowych statystykach. Takie spotkania często są swoistą wymianą ciosów. Trenerzey bardzo lubią je wygrywać, ponieważ zdają sobie sprawę, że zwycięstwo z silnym rywalem poprawi morale jego podopiecznych. Przykładem takiej rywalizacji są chociażby spotkania Liverpoolu z Arsenalem, w których regularnie padają więcej niż dwie, a nawet trzy bramki. Innym przykładem, w przypadku którego można zdecydować się na obstawienie powyżej danej liczby goli jest spotkanie bardzo silnej drużyny ze słabą, której największą bolączką jest gra w defensywie. Takim zespołem było chociażby Rayo Vallecano prowadzone przez Paco Jemeza w latach 2012-2016. Kiedy drużyna z Estadio de Vallecas mierzyła się z Realem lub Barcelona, regularnie traciła po trzy bramki lub więcej dlatego, że wspomniany szkoleniowiec nie rezygnował ze swojego ofensywnego stylu nawet przeciwko gigantom, za co niejednokrotnie płacił wysoką cenę.  Zakłady poniżej, czyli under warto jest postawić, kiedy rywalizują ze sobą dwie wyrównane drużyny, a przynajmniej jedna z nich bardziej słynie z żelaznej defensywy, aniżeli zabójczego ataku. Takim zespołem jest chociażby Atletico Madryt prowadzone przez Diego Simeone. Najbardziej da się to odczuć w meczach przeciwko Barcelonie, gdy argentyński menedżer ustawia swoich podopiecznych bardzo defensywnie. W tych spotkaniach liczba goli rzadko kiedy sięga trzech. Innym przykładem sprzyjającym obstawieniu undera jest mecz, w którym między rywalami występuje różnica klas, ale słabsza z nich potrafi grać w obronie i jeśli przegrywa mecze, to niewielką ilością goli.  Forma drużyn i sytuacja kadrowa Forma w ostatnich kolejkach jest czymś, na co zdecydowanie należy zwrócić uwagę. Jeśli dobra w ofenywie drużyna zawodziła i nie potrafiła nawiązać do swojej optymalnej dyspozycji jeśli chodzi o grę w ataku, należy przypuszczać, że w tym meczu również nie pokaże się z tej strony, z której ją znamy. Działa to też w drugą stronę. Jeśli zespół usposobiony defensywnie traci zbyt wiele goli to znaczy, że aktualnie przechodzi kryzys formy. W tym drugim przypadku warto, chcąc być niezwykle dokładnym, sprawdzić w jaki sposób te gole padały. Jeśli większość z nich była przypadkowa, a nie wynikała jedynie ze złego ustawienia, warto wziąć to pod uwagę.  Przed meczem należy również sprawdzić, czy w ofensywnie usposobionej drużynie kluczowi napastnicy nie są zawieszeni za kartki bądź kontuzjowani. Jeśli taka sytuacja ma miejsce, może to wpłynąć na liczbę goli w meczu. Gdy natomiast braki kadrowe występują w blokach defensywnych rywali, szala naszego wyboru z under powinna przechylić się na over.  Warunki atmosferyczne i stan murawy Takie rzeczy trudno przewidzieć, gdy obstawiamy mecz z kilkugodzinnym, lub dniowym wyprzedzeniem. Jeśli jednak mamy taką możliwość, warto upewnić się, czy murawa, na której odbędzie się mecz jest odpowiednio przygotowana i nie ma na niej rozsianych kępek trawy utrudniających grę i tym samym mających wpływ na to, że w meczu paść może mniej goli.  Innym czynnikiem wpływającym na liczbę goli jest pogoda. W ligach takich jak angielska, włoska czy hiszpańska śnieg jest raczej rzadkością. Dużo więcej do powiedzenia może mieć jednak deszcz. W Anglii piłkarze grają w takich warunkach dość regularnie i szybciej potrafią sę z nimi oswoić. W Hiszpanii i Włoszech, gdzie częściej panuje piękna pogoda, może być to natomiast spore utrudnienie dla zawodników.  Filip Książkowski, gracz z wieloletnim doświadczeniem w obstawianiu zakładów sportowych  
Wielu graczy zwraca uwagę na to, że obstawianie meczów piłki nożnej po przerwie na spotkania reprezentacji rządzi się swoimi prawami. Mają oni rację, ponieważ należy wtedy zwrócić uwagę na kilka bardzo istotnych czynników. Bardzo często w takich okolicznościach zdarzają się różne niespodziewane wyniki.  Na zgrupowania większości piłkarskich reprezentacji jeżdżą zazwyczaj piłkarze grający w najlepszych klubach, które grają na kilku płaszczyznach, czyli w lidze, w pucharze kraju i europejskich pucharach. Taki napięty terminarz wywiera wpływ na formie piłkarzy, którzy wraz z kolejnymi minutami w nogach są coraz bardziej zmęczeni. Przerwa reprezentacyjna może wtedy oznaczać odpoczynek od klubowych obowiązków, ale z drugiej strony wiąże się z dalekimi podróżami, które również bywają wyczerpujące.  Piłkarz grający w meczu reprezentacji musi zazwyczaj na tydzień lub dwa przestawić się na grę z zupełnie innymi partnerami i pod wodzą innego trenera. Nie jest to bardzo długi czas, ale jednak potrafi zasiać zachwianie w wyrobionych nawykach i wpłynąć na formę piłkarza.  Wyobraźmy sobie, że z wyjściowej jedenastki jakiejś drużyny aż sześciu piłkarzy czynnie uczestniczyło w meczach reprezentacji w poprzedni weekend. Czasami powrót do wyrobionych schematów może wymagać chwili wdrożenia i nie wystąpi jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Przed obstawieniem meczu po przerwie na mecze drużyn narodowych, warto sprawdzić ilu zawodników grało w swoich kadrach i ile czasu spędzili oni wówczas na boisku.  Jeśli jednak mamy do czynienia z towarzyskimi meczami reprezentacji, selekcjonerzy lubią wykorzystać tę okazję na sprawdzenie piłkarzy, którzy dopiero wchodzą do kadry. Dzieje się tak dość często, a niezobowiązujące spotkania są lżejsze. Drużyny często nie grają wtedy "na wynik", tylko sprawdzają i testują nowe schematy gry. W spotkaniach tych często jest zasada nieograniczonej liczby zmian. Dzięki temu praktycznie żaden z zawodników, łącznie z bramkarzem, nie musi przebywać na murawie pełnych 90 minut. Poprawkę należy wziąć wtedy, kiedy o sile drużyny stanowią głównie piłkarze z Ameryki Południowej, którzy z pewnością są bardziej przemęczeni z powodu dalekich podróży. Pod uwagę należy wziąć również istnienie czegoś, co nazywane jest "wirusem FIFA", czyli kontuzjami zawodników, których nabawili się oni właśnie podczas meczów reprezentacji. Pod uwagę wziąć należy więc nie tylko to, jak gracze byli eksploatowani, ale również spojrzeć na kadry powołane na mecz, który chcemy obstawić. Jeśli brakuje w nich kilku kluczowych piłkarzy, spotkanie to może potoczyć się zupełnie inaczej, niż sugerują to nazwy klubów. Filip Książkowski, gracz z wieloletnim doświadczeniem w obstawianiu zakładów sportowych
Snooker to dyscyplina ciesząca się największym zainteresowaniem w Wielkiej Brytanii, ale staje się coraz bardziej popularna również w Polsce. Mimo, że jej przebiegowi towarzyszy ogromny spokój i koncentracja, potrafi być on bardzo emocjonujący. Przy okazji dużych turniejów mecze snookera można obstawiać u bukmacherów. Warto więc poznać reguły tej gry bilardowej i najpopularniejsze zakłady, które mieszczą się w ofercie.  Zasady gry  Snooker to gra bilardowa rozgrywana na stołach do bilardu angielskiego (wymiary ok. 3,6 m × 1,8 m). Zawiera on sześć łuz, z czego po jednym w każdym rogu i dwa na środku dłuższej bandy.  Na stole znajduje się 15 czerwonych bil, jedna biała i 6 w różnych kolorach. Zawodnik musi przy pierwszym ruchu trafić bilą białą w czerwoną za pomocą kija. Jeśli ta ostatnia wleci do jednej z kieszeni gracz otrzymuje punkt i w następnym posunięciu celuje już w jedną z kolorowych bil. Każda z nich jest inaczej punktowana. Żółta warta jest 2 punkty, zielona 3, brązowa 4, niebieska 5, różowa 6 a czarna 7. Dopóki na stole znajdują się bile czerwone, każdy z pozostałych kolorów wraca po wbiciu na swoje pierwotne miejsce. Kiedy natomiast na polu gry zostaną już tylko kolory i biała, po trafieniu zostają one w łuzach. Gracz musi wbijać czerwone i kolorowe bile naprzemian.  W momencie, kiedy wbita zostanie ostatnia czerwona, gracze wbijają kolorowe bile po kolei, od najniżej do najwyżej punktowanej. Wygrywa ten, który podczas frame'a (jednej partii) uzbierał więcej punktów. Podczas Mistrzostw Świata jeden mecz najczęściej składa się maksymalnie z 19 frame'ów. Oznacza to, że zawodnik, który pierwszy wygra 10 partii, zwycięża w całym meczu. Finał tych rozgrywek toczy się natomiast do 18 wygranych partii.  Gracze zmieniają się wtedy, gdy ten znajdujący się obecnie przy stole nie trafi bilą do łuzy. Jeśli natomiast w ogóle nie trafi białą w żadną bilę, przyciwnik zyskuje 4 punkty. W tym celu zawodnicy często starają się zasłonić białą w ten sposób, aby uniemożliwić przeciwnikowi łatwe uderzenie. Jeśli rywal jest zmuszony odbić białą od przynajmniej jednej bandy, aby trafić w odpowiednią bilę, to znaczy, że rywal ustawił mu tzw. "snookera". Zdarzają się sytuacje, że gracz jest zmuszony do stosowania takiej strategii w momencie, gdy na stole jest zbyt mało punktów, aby wygrać frame'a wyłącznie wbijając bile.  Ilość punktów, jaką gracz wbije za jednym podejściem nazywana jest "breakiem". Najwyższy możliwy break wynosi 147 punktów.  Zwycięzca meczu To zdecydowanie najpolularniejszy rodzaj zakładu w snookerze. Gracz może wytypować, który z dwóch zawodników wygra mecz składający się z określonej liczby frame'ów. Jeśli mecz składa się na przykład maksymalnie z 19 partii, ten, który pierwszy zwycięży w 10 partiach zagwarantował sobie już zwycięstwo w całym meczu. Snooker jest grą, w której nie może paść remis. Liczba frame'ów w meczu Mecz kończy się, kiedy jeden z rywali nie ma już szans na jego wygranie, ponieważ rywal wygrał więcej frame'ów, niż połowa maksymalnej ich liczby. Gracz może wytypować, że przegrany wygra np. co najwyżej 5 frame'ów, czyli w całym meczu będzie ich mniej niż 15,5. Jeśli postawi natomiast na to, że mecz będzie składał się z większej liczny partii, musi liczyć na bardziej wyrównany pojedynek. Im mecz jest bardziej jednostroony, tym jest krótszy i składa się na niego mniej frame'ów.  Handicap azjatycki Istnieje również możliwość postawienia, że jeden z zawodników wygra mecz większą różnicą frame'ów. Kiedy jeden z przeciwnikiem jest zdecydowanym faworytem, kurs na jego zwycięstwo jest zazwyczaj nieopłacalnie niski i opłaca się wtedy obstawić wyższą wygraną, np. powyżej 2,5 frame'a. Jeśli natomiast przeczuwamy, że pojedynek będzie zaskakująco zacięty, a słabszy na papierze snookerzysta postawi trudne warunki, można postawić na jego zwycięstwo przy handicapie +2,5. W tym przypadku może on przegrać mecz różnicą dwóch partii.  Dokładny wynik W przypadku meczu rozgrywanego do 10 wygranych frame'ów, istnieje aż 20 opcji różnych dokładnych wyników, jakimi może się on zakończyć. Jest to niezwykle duży wachlarz, więc zakłady dotyczące dokładnego wyniku posiadają zazwyczaj bardzo wysokie kursy. Trudno jednak ocenić, czy odzwierciedlają one podejmowane ryzyko. O przegranej może w tym przypadku zadecydować jedno słabsze uderzenie, które zdarza się nawet największym mistrzom tej dyscypliny. Każdy prosty błąd może zostać wykorzystany przez przeciwnika, który zdaje sobie sprawę z otrzymanej szansy, a gra na najwyższym poziomie świadczy już, że potrafi on utrzymać nerwy na wodzy. O odzyskanie stołu w tym framie może być już niezwykle trudno. Filip Książkowski, gracz z wieloletnim doświadczeniem w obstawianiu zakładów sportowych
Bukmacherzy w Polsce dają bardzo wiele możliwości obstawiania meczów piłki nożnej. Oprócz ostatecznego rezultatu gracze mogą typować również zdarzenie dotyczących innych rubryk występujących w statystykach. Jedną z nich są żółte kartki, czyli napomnienia będące jednocześnie karami dla piłkarza za taktyczy lub zbyt ostry faul, opóźnianie gry lub inne zagrania niezgodne z zasadami fair play. Ich ilość w danym spotkaniu zależy od wielu czynników, które warto poznać.  Styl gry obu drużyn Jest to niezwykle ważny czynnik mający wpływ na ilość żółtych kartek w danym meczu. Istnieją drużyny, które w swoich szeregach posiadają więcej silnych i grających fizycznie piłkarzy niż tych filigranowych i uzdolnionych technicznie. Trenerzy zazwyczaj starają się wykorzystać ich warunki i nakazują twardą, kontaktową grę. Taki styl przekłada się na większą ilość fauli, a co za tym często idzie, żółtych kartek. Działa to szczególnie wtedy, kiedy taki zespół mierzy się z drużyną złożoną z piłkarzy grających technicznie i często dryblujących jak Eden Hazard, Neymar czy Ousmane Dembele. Dwiema najostrzej grającymi drużynami w Premier League w sezonie 2017/18 były West Bromwich Albion i West Ham United. Obie otrzymały po 73 żółte kartki w 38 kolejkach, co daje średnią 1,92 kartki na mecz. Podium w tej statystyce zamyka Crystal Palace, którego piłakrze byli karani zaledwie raz mniej.  Obstawiając ilość żółtych kartek w meczu warto jest prześledzić statystyki poszczególnych drużyn. Najmniej napomnień we wspomnianym sezonie otrzymali piłkarze londyńskiej Chelsea. Piłkarze "The Blues" byli karani tylko 42 razy. Daje to odpowiedni pogląd na to, że grające mniej agresywnie zespoły otrzymują o wiele mniej kartek niż te nastawione na grę fizyczną.  Anglia jest jednak krajem, w którym sędziowie pozwalają piłkarzom na więcej i rzadziej karają ich kartkami. Zupełnie inaczej sprawa ma się chociażby w Hiszpanii, gdzie w tym sezonym sezonie 2017/18 najczęściej napominaną drużyną W La Liga było Getafe, którego piłkarze obejrzeli aż 126 kartoników żółtego koloru, co daje średnią 3,32 na spotkanie. Duże wyobrażenie o różnicy, jaka występuje między sędziowaniem w Anglii a w Hiszpanii daje fakt, że w Primera Division aż 17 zespołów uzbierało w jednej kampanii więcej kartek niż West Bromwich Albion i West Ham United.  Istnieje również możliwość obstawienia, że żółtą kartkę w meczu obejrzy dany zawodnik. W Anglii takim zawodnikiem przez wiele lat był Gareth Barry, który nie grzeszył szybkością, ale był silny fizycznie i potrafił skutecznie przerywać akcje rywali. Często kończyło się to jednak napomnieniem ze strony arbitra. W sezonie 2017/18 najwięcej kartek otrzymał Oriol Romeu (11), czyli zawodnik również grający na pozycji środkowego pomocnika. Na otrzymywanie żółtych kartek najbardziej narażeni są właśnie środkowi pomocnicy i boczni obrońcy. Ci drudzy są dziś usposobieni dość ofensywnie, co oznacza, że w przypadku straty piłki na skrzydle są zmuszeni do szybkiego powrotu i przerwania akcji przeciwników faulem. Zazwyczaj sędzia interpretuje to jako przewinienie taktyczne, które z miejsca karane jest kartonikiem.  Specyfika meczu Nie jest tajemnicą, że piłkarze przystępują do poszczególnych meczów z różnym nastawieniem. Oczywiście, nadmierna agresja ze strony zawodników zdarza się również w meczach, które by na to nie wskazywały. Wystarczy, że na początku spotkania dwóch z nich nadepnie sobie na odcisk, co wywołuje negatywne emocje u reszty kolegów. Nie ulega wątpliwości jednak, że największą ilością żółtych kartek cieszą się mecze derbowe, w których obie strony od początku traktują mecz w sposób bardziej ambicjonalny.  Ryzyko pojawienia się wielu żółtych kartek w meczowych statystykach zwiększa się również wtedy, gdy jedna z drużyn broni się przed spadkiem i desperacko potrzebuje punktów. Jeśli zajmuje bardzo niskie miejsce w tabeli, jej piłkarze na pewno są mocno rozgoryczeni i podczas spotkania, które źle się dla nich układa często tracą panowanie nad sobą. Jeśli klub ma problemy w ofensywie, dokłada największych starań, by nie dopuścić do straty bramki. Jego zawodnicy częściej wtedy decydują się na faule taktyczne, które kończą się napomnieniami. Kiedy natomiast rywalami są dwie bardzo silne ekipy usposobione ofensywnie i mające w swoich szeregach wielu uzdolnionych technicznie piłkarzy również w środku pola, w meczu prawdopodobnie nie obejrzymy zbyt wielu kartoników. Takie mecze są mniej szarpane, występuje w nich więcej efektownej i płynnej gry. Arbitrzy mają tym samym mniej pracy i rzadziej sięgają do kieszonki.  Analiza pracy sędziego  To właśnie sędzia decyduje, czy za dany faul lub inne zagranie zawodnikowi należy się żółta kartka. Często jest to jednak twestia interpretacji i za coś, co jeden arbiter uznałby jako wykroczenie zasługujące na karę, drugi nie wyciągnie żadnych konsekwencji lub przymknie oko.  Sędziowie prowadzą mecze bardzo różnie. Przed postawieniem na ilość żółtych kartek w meczu warto jest przeanalizować ich występy pod kątem statystyk. Informacje takie można zdobyć wchodząc w odpowiednią rubrykę statystyk w danej lidze na portalu "whoscored.com".  Przykładowo w tamtym sezonie w angielskiej Premier League sędzią najczęściej sięgającym do kieszenii był Jonathan Moss, który pokazał aż 107 żółtych kartek w 29 meczach. Po drugiej stronie tej tabeli znajduje się natomiast Kevin Friend. Arbiter ten karał piłkarzy 46 razy osiągając tym samym najmniejszą średnią wśród sędziów, którzy poprowadzili przynajmniej 20 spotkań. Ani razu nie w tej kampanii nie wyrzucił zawodnika z boiska.  Najczęściej karającym piłkarzy arbitrem w tym samym sezonie, ale we włoskiej Serie A był Daniele Doveri, który pokazał piłkarzom 82 żółte kartki w 17 meczach. To, co prawda, o wiele mniej niż wspomniany wcześniej Jonathan Moss, ale Włoch osiągnął wyższą średnią, ponieważ zanotował taki wynik w 12 meczach mniej.  Filip Książkowski, gracz z wieloletnim doświadczeniem w obstawianiu zakładów sportowych  
W zakładach bukmacherskich gracze najczęściej obstawiają zdarzenia, które dotyczą pojedynczego meczu. Zwykle przed rozpoczęciem się jakichś rozgrywek (ligi, pucharu lub dużego międzynarodowego turnieju) pojawia się możliwość wytypowania na przykład jego zwycięzcy lub piłkarza, który zostanie królem strzelców. Żeby poznać ostateczne rozstrzygnięcie takiego zakładu, trzeba trochę poczekać. Czym są zakłady długoterminowe Nazywane są one również zakładamy outrights, czyli takimi, których przedmiotem jest zdarzenie trwające dłużej niż jeden mecz. W ofercie bukmacherów pojawiają się one przed rozpoczęciem sezonu. Mimo, że rozgrywki ligowe w poszczególnych krajach jeszcze nie ruszyły, gracze mają możliwość wytypowania ostatecznego zwycięzcy lub zawodnika, który strzeli w sezonie najwięcej goli. Faworytem bukmacherów do tytułu mistrzowskiego jest zazwyczaj drużyna, która go broni.  Zakłady tego typu pojawiają się również przed rozpoczęciem wielkich turniejów takich jak Mistrzostwa Świata, Mistrzostwa Europy, Copa America czy Igrzyska Olimpijskie. Analogicznie do rozgrywek ligowych możemy postawić na to, która drużyna stanie na najwyższym stopniu podium i kto naszym zdaniem zdobędzie najwięcej bramek. Jednak jako że tego typu turnieje rozpoczynają się od fazy grupowej, można wytypować, która drużyna zakończy ją na miejscu gwarantującym jej udział w dalszym etapie, czyli fazie play-off. Kiedy wśród czterech lub trzech drużyn w grupie znajduje się jeden zdecydowany faworyt, warto wziąć pod uwagę to, że najprawdopodobniej awansuje ją z pierwszego miejsca. Na to również można oczywiście postawić. Na rozstrzygnięcie takiego zakładu nie trzeba czekać do zakończenia turnieju, co jest jego dużym plusem. Podobnym systemem rozgrywana jest również Liga Mistrzów i Liga Europy. W tych rozgrywkach klubowych również panują podobne zasady, a w ofercie bukmacherów pojawiają się takie same opcje zakładów długoterminowych.  Tego typu zakłady występują również w innych dyscyplinach. W tenisie, przy okazji dużych turniejów (np. Wielkiego Szlema, na którego składają się 4 turnieje w różnych krajach). Istnieje możliwość postawienia, że dany zawodnik zajmie pierwsze miejsce lub dojdzie do konkretnej fazy, na przykład do półfinału.  W skokach narciarskich przed rozpoczęciem Pucharu Świata można wytypować zdobywcę Kryształowej Kuli oraz zawodników, którzy zajmą miejsce na podium. Czas, który gracz będzie musiał poczekać na rozstrzygnięcie takiego zakładu zależy od dyscypliny. Najdłuższe oczekiwanie wiąże się oczywiście z klubową piłką nożną, ponieważ rozgrywki ligowe trwają zazwyczaj od sierpnia do maja. Turnieje takie jak Mundial czy Euro trwają około miesiąca, a sezon w skokach narciarskich trwa natomiast całą zimę. Zakłady długoterminowe dają dużą możliwość kontrolowania zakładu i możliwości kontrowania, czyli stawiania podczas rozgrywek w taki sposób, aby finansowo wyjść na tym jak najlepiej.  Plusy i minusy zakładów długoterminowych W pojedynczych meczach o ich wyniku nierzadko decyduje jedno przypadkowe zagranie, bramka lub gorsza dyspozycja drużyny w danym dniu. W przypadku zakładów długoterminowych jest inaczej. Ich rozstrzygnięcie zależy przede wszystkim od formy, jaką zespół lub dany zawodnik prezentuje przez dłuższy czas. Wynik nie jest wtedy uzależniony od wypadków losowych. Wyjątkiem od tej reguły może być sytuacja, gdy w drużynie, na której ostateczny sukces postawiliśmy nastała plaga kontuzji. Takich rzeczy nie da się przewidzieć, a niestety mają one ogromny wpływ na wynik. Jeśli wytypowany przez nas do zdobycia korony króla strzelców zawodnik doznał urazu, który wyklucza go z gry na kilka miesięcy, jego szanse na zdobycie największej ilości goli w lidze znacznie się zmniejszają.  Innym minusem zakładów długoterminowych jest to, że najbardziej opłaca się zainwestować w nie większą sumę. W przypadku dużych turniejów nasze pieniądze są zamrożone przez około miesiąc, ale kiedy w grę wchodzą rozgrywki ligowe, na wypłatę musimy poczekać około dziewięć razy dłużej.  Zaletą zakładów outrights jest natomiast to, że dają one możliwość kontroli zagranego typu. Gracz obserwuje rozgrywki i wyciąga wnioski z jego przebiegu. W międzyczasie ma szansę na granie zakładów kontrujących, które dają większe bezpieczeństwo i możliwość wyjścia na plus niezależnie od tego, jak zakończy się zakład długoterminowy.  Filip Książkowski, gracz z wieloletnim doświadczeniem w obstawianiu zakładów sportowych  
Piłka nożna to najpopularniejszy sport na świecie zarówno pod względem liczby kibiców, jak i graczy obstawiających ją u bukmachera. Należy wiedzieć, że na wyniki meczów wpływa kilka niezwykle ważnych czynników, które trzeba wziąć pod uwagę przed postawieniem zdarzenia. Forma drużyny To jeden z najbardziej oczywistych czynników, na jakie należy zwrócić uwagę. Przed postawieniem na zwycięstwo jednej z drużyn warto prześledzić jej ostatnie poczynania i zobaczyć jak radziła sobie w ostatnich kilku meczach. Analizując formę zespołu dobrze jest ocenić jakość rywali, z którymi się ona mierzyła. Jeśli jedna z najmocniejszych drużyn w danej lidze zaliczyła niedawno kilka wpadek, nie warto ryzykować stawiając na jej wygraną ze słabszą ekipą po stosunkowo niskim kursie. Z drugiej strony, jeżeli w ostatnich tygodniach drużyna ta mierzyła się z mocnymi rywalami i udało jej się wygrywać, a także jeśli wywoziła punkty z trudnych terenów, warto zastanowić się nad postawieniem handicapu, o ile klasa rywala jest ku temu odpowiednio niska. Oprócz samych wyników i liczby punktów zdobywanych w ostatnich kolejkach, warto zwrócić na liczbę goli, którą drużyna strzelała lub traciła. Pozwoli to nam ocenić, czy preferuje ona otwartą grę, czy bardziej ceni sobie żelazną dyscyplinę, a w meczach z jej udziałem pada mniej bramek. Można wtedy zdecydować się na postawienie, że w danym meczu padnie mniej bądź więcej goli. Dyspozycja u siebie i na wyjeździe Bardzo ważną informacją jest, czy mecz jest rozgrywany na stadionie drużyny, na którą chcemy postawić, czy na terenie rywala. Generalnie niemal wszystkie zespoły więcej punktów zdobywają u siebie. W internecie bez problemów możemy znaleźć tabelę uwzględniającą wyłącznie spotkania rozgrywane na własnym stadionie lub na wyjeździe. Większe zróżnicowanie występuje w przypadku meczów wyjazdowych. Niektóre drużyny nie mają żadnego problemu z tym, że spotkanie rozgrywane na obcym im terenie, a inne prezentują wtedy zupełnie inne oblicze i mają problem z uzyskaniem choćby jednego punktu na przestrzeni kilku tygodni. Sytuacja kadrowa Przed postawieniem zdarzenia niezwykle cenne jest sprawdzenie, jacy piłkarze nie są na nie dyspozycyjni. Zdarza się, że w drużynie nastaje tzw. „szpital”, czyli nagły wysyp kontuzji graczy z podstawowego składu. To oczywiste, że drużyny osiągają najlepsze wyniki grając swoim najmocniejszym składem. Jeśli jednak kilku kluczowych piłkarzy dozna kontuzji, gra całego zespołu może się diametralnie zmienić. Jeśli nie wiemy, czy któryś z nich będzie mógł jednak wystąpić w spotkaniu, warto poczekać aż ukażą się wyjściowe składy. W większości przypadków ma to miejsce godzinę przed meczem. O wiele wcześniej wiadomo za to, którzy zawodnicy nie zagrają w meczu z powodu zawieszenia. Dzieje się tak gdy zawodnik uzbierał zbyt wiele żółtych kartek, w poprzednim meczu obejrzał czerwoną albo podpadł jakimś niesportowym zachowaniem i liga zakazała mu gry w następnych kolejkach. Mecze bezpośrednie Zdarza się, że bardzo mocna drużyna ma wyjątkowo duży problem z jednym, niepozornym rywalem. Tak było chociażby w przypadku rywalizacji FC Barcelony z Realem Sociedad. Katalończycy przez wiele meczów nie potrafili wygrać na Estadio Anoeta w San Sebastian. Ten teren był dla nich wyjątkowo niegościnny przez kilka sezonów, ale „klątwę” udało się w końcu przełamać. Mecze bezpośrednie pomiędzy drużynami biorącymi udział w meczu nie jest tak istotnym czynnikiem jak forma, ale również przydaje się graczom. Jeśli drużyny prezentują zbliżony poziom, ale jedna z nich o wiele częściej pokonywała drugą, daje to mocny argument za postawieniem na zwycięstwo pierwszej. Sytuacja jest inna jeśli mamy do czynienia z meczem derbowym, w którym rywalizują ze sobą drużyny z tego samego miasta lub prowadzący rywalizację taką jak Barcelona z Realem Madryt czy Manchester United z Liverpoolem. Takie mecze rządzą się swoimi prawami, a niejednokrotnie bywa, że to właśnie ta prezentująca ostatnio słabszą formę odbije się właśnie przy okazji takiego spotkania i wygra je. Podczas derbów udziela się kilka innych czynników takich jak presja ze strony kibiców oraz dodatkowa motywacja, które również wpływają na wynik meczu. Filip Książkowski, gracz z wieloletnim doświadczeniem w obstawianiu zakładów sportowych
Bukmacherzy często tworzą swoją ofertę sugerując się popularnością określonej dyscypliny sportu. Właśnie z tego powodu, przeglądając zakłady możemy zauważyć, że jedna znajduje się na stronie głównej, a innej trzeba trochę poszukać. Jeśli piłka nożna cieszy się w Polsce największą sławą, bukmacherzy starają się, aby gracze mieli do jej obstawiania jak najłatwiejszy dostęp.  Piłka nożna Na pierwszym miejscu pod względem popularności znajduje się oczywiście piłka nożna. To właśnie na jej mecze gracze obstawiają najczęściej. W naszym kraju ta dyscyplina posiada najwięcej fanów. Jej ogromnym plusem jest to, że rozgrywki odbywają się niemal przez okrągły rok. Ponadto co dwa lata (w każdym roku parzystym) odbywa się wielki turniej typu Mistrzostw Europy albo Mistrzostw Świata. Przez większość sezonu spotkania są rozgrywane w weekend oraz w środku tygodnia, kiedy mają miejsce europejskie puchary, czyli Liga Mistrzów i Liga Europy. Mimo, że nasza reprezentacja nie osiąga w piłce nożnej sukcesów, sport ten jest w naszym kraju atrakcyjniejszy od wielu dyscyplin, w których Polacy są niezwykle mocni.  Tenis Kolejna dyscyplina, w której Polacy nie są zbyt mocni, a pomimo to znajduje się na drugim miejscu w rankingu popularności. Agnieszka Radwańska zakończyła już swoją sportową karierę, a niezwykle utalentowana Iga Świątek wciąż czeka na swoje największe sukcesy. Tenis ziemny jest tak atrakcyjny z kilku powodów. Po pierwsze jest sportem indywidualnym i ogromne znaczenie mają w nim po prostu umiejętności pojedynczego zawodnika. Po drugie mecze są rozgrywane niemal cały czas, z krótką przerwą na przłomie grudnia i stycznia. Po trzecie całkiem łatwo jest rozpracować charakterystykę zawoników i zapamiętać (lub nawet wyszukać w internecie) informacje dotyczące tego, który tenisista lepiej radzi sobie na określonej nawierzchni. Po czwarte nie występują w nim remisy, co daje mniejszy margines błędu. Oferta bukmacherska w tenisie jest bardzo szeroka, ponieważ również kobieca sekcja tej dyscypliny cieszy się ogromną popularnością. To daje o wiele więcej meczów możliwych do obstawienia.  Skoki narciarskie Ta dyscyplina sportu w Polsce cieszy się niezwykłą popularnością, ale wyłącznie w sezonie zimowym, kiedy rozgrywany jest Puchar Świata. Sezon skoków narciarskich trwa zaledwie kilka miesięcy. Gracze jednak wyraźnie starają się wykorzystać jego trwanie jak najlepiej, ponieważ regularnie w listopadzie wracają do stawiania na kolejne kunkursy. Polscy skoczkowie z Kamilem Stochem na czele rokrocznie zapewniają nam ogromne emocje i oprócz indywidualnych sukcesów Kamila osiągają znakomite rezultaty w zawodach drużynowych. Gracz może postawić na zawodnika lub reprezentację, która wygra konkurs, bezpośredni pojedynek dwóch skoczków, to, czy dany sportowiec znajdzie się w drugiej serii itd. Możliwości jest naprawdę dużo. Koszykówka Największą sławę tej dyscyplinie przynosi oczywiście amerykańska liga NBA. W Polsce koszykarska mania rozpoczęła się w latach 90-ych, kiedy po parkietach biegał Michael Jordan. Wtedy najpopularniejszą drużyną było Chicago Bulls. Lata po zakończeniu kariery przez MJ'a, duża część sympatii Polaków przeszła na stronę Lakersów. Za najlepszego koszykarza na świecie uznawany był wtedy Kobe Bryant, który doczekał się godnego rywala w postaci LeBrona Jamesa występującego ówcześnie w Cleveland Cavaliers. Dobra rywalizacja zawsze działa na korzyść popularności dyscypliny. W NBA od wielu lat występuje również Marcin Gortat. Polak jest obecnie zawodnikiem Los Angeles Clippers. Postadanie własnego ambasadora w najlepszej lidze świata korzystnie wpływa na zainteresowanie Polaków. Minusem NBA jest jednak fakt, że mecze odbywają się w nocy czasu polskiego i nie każdy jest w stanie je oglądać. Wielu graczu uważa, że to właśnie regularna obserwacja jest kluczem do zawierania korzystnych zakładów.  Siatkówka Pomimo, że nasza reprezentacja regularnie odnosi w tej dyscyplinie ogromne międzynarodowe sukcesy, wciąż jest ona w naszym kraju dość niszowa. Największym zainteresowaniem cieszy się oczywiście przy okazji dużych imprez takich jak Mistrzostwa Świata lub Mistrzostwa Europy. Dużym plusem siatkówki, podobnie jak tenisa, jest fakt, że w jej meczach nie występują remisy. Bardzo mocną stroną tej dyscypliny jest również polska liga, która jest na tyle silna, że większość kibiców siatkówki w Polsce zapewnia, że gwarantuje ona wystarczająco wysoki poziom, aby, poza Ligą Mistrzów, nie szukać wielkiej różnicy za granicą.  Pozostałe sporty  W Polsce dużym zainteresowaniem cieszą się sporty walki takie jak MMA czy boks. Regularnie organizowane są różne duże gale, a boks, pomimo zakończenia karier przez najlepszych polskich pięściarzy ostatnich lat, ciągle przykuwa uwagę ludzi, zarówno tych lubiących obstawiać, jak i zwykłych kibiców. Nie są to jednak dyscypliny, których zdarzenia odbywają się regularnie.  Z piłką ręczną jest natomiast trochę tak, jak z siatkówką. Najwięcej osób interesuje się nią podczas dużych turniejów, ponieważ zdumiewające sukcesy reprezentacji Polski wciąż nie należą do zbyt odległej historii. Na poziomie rozgrywek klubowych dyscyplina ta jest już o wiele mniej popularna, zarówno dla polskich kibiców jak i typerów.  Swoje grono fanów, szczególnie w miastach, które cieszą się posiadaniem mocnych drużyn, posiada żużel. Polska posiada w tej dyscyplinie jedną z najlepszych, a może i najlepszą, ligę na świecie i zrzesza wielu zawodników światowej klasy. Gracze obstawiający żużel zwykle korzystają z opcji zakładów dotyczących bezpośrednich pojedynków dwóch rajdowców (któy z nich podczas meczu zdobędzie więcej punktów) lub na zwycięstwo jednej z dwóch drużyn.  Ostatnią z dyscyplin, które są chętnie obstawiane jest hokej. Część graczy szczególnie upatrzyła sobie ten sport w zakładach bukmacherskich. Szczególnie popularna jest amerykańsko-kanadyjska liga NHL. W Europie największym zainteresowaniem cieszą się natomiast rozgrywki w Skandynawii, Niemczech i Rosji.  Filip Książkowski, gracz z wieloletnim doświadczeniem w obstawianiu zakładów sportowych  
Co tydzień we wszystkich silnych ligach krajowych i międzynarodowych rozgrywane są mecze z udziałem dwóch drużyn o podobnym poziomie. Kursy na zwycięstwo każdej z nich są wyrównane. Gracz często interpretuje takie spotkanie jako loterię i rezygnuje ze znalezienia optymalnego zdarzenia, które może podwyższyć kwotę wygranej. Opcji na postawienie równego meczu jest więcej, niż może się wydawać na pierwszy rzut oka.  Rodzaje meczów z udziałem drużyn o podobnym poziomie Mecz można nazwać wyrównanym, kiedy rywalami są dwaj faworyci do zwycięstwa w lidze lub drużyny walczące o miejsca w ścisłej czołówce. Biorąc za przykład ligę angielską takim spotkaniem mogłoby być starcie Manchesteru United z Chelsea. Istnieją takie rywalizacje, które rządzą się swoimi prawami. Pozostając w klimatach Premier League można przytoczyć również tę pomiędzy Liverpoolem a Arsenalem, w której niemal za każdym razem gole padają po obu stronach. W przypadku United i Chelsea natomiast, gra jest bardziej wycofana i ostrożna. Trenerzy tych drużyn preferują raczej defensywny styl. Wiedząc to warto rozważyć postawienie na niewielką liczbę bramek.  Bardzo specyficzne rywalizacji występują również w Hiszpanii. Starcie pomiędzy Barceloną a Realem rzadko kiedy jest widowiskiem z małą ilością goli. W lidze rzadko padają w tych spotkaniach mniej niż 3 bramki i zazwyczaj do siatki trafiają obie drużyny. Sprawa ma się zupełnie inaczej, kiedy rywalem jednej z tych ekip jest Atletico. W 7 ostatnich meczach między Barceloną a "Los Colchoneros" tylko dwukrotnie padało więcej, niż 2,5 bramki. W tej samej ilości derbów Madrytu taka sytuacja miała miejsce 3 razy, czyli wciąż mniej, niż połowa.  Dość przejrzyste zasady obowiązują w obstawianiu wyrównanych meczów z udziałem słabych drużyn. Na fakt, że zaliczają się do tych gorszych mają wpływ dwa czynniki: miejsce w tabeli i forma w ostatnich meczach. Warto wziąć pod uwagę również ten drugi, ponieważ zdarza się tak, że klub zalicza nadzwyczajnie dobry start sezonu, a później łapie zadyszkę i systematycznie, aczkolwiek powoli, spada na niższe miejsca w tabeli. Spotkania z udziałem drużyn, którym w ostatnim czasie nie idzie w większości przypadków nie są widowiskami pełnymi goli. Jeśli takie drużyny prezentują się źle szczególnie w ofensywie i przegrywają przeważnie 0:1 lub 1:2, warto postawić na liczbę goli mniejszą niż 2,5.  Sytuacja ma się podobnie w przypadku meczów z udziałem drużyn ze środka tabeli. Na dużą ilość bramek warto stawiać wtedy, kiedy naprzeciw siebie stają naprawdę silni rywale, których głównym atutem jest gra w ataku - tak jak w przypadku "el Clasico" lub rywalizacji Manchesteru City z Arsenalem lub Liverpoolem.  Na co zwracać uwagę przy obstawianiu wyrównanych meczów? Przede wszystkim warto prześledzić ostatnie mecze rozgrywane przez obie drużyny. Jeśli padało w nich mało goli, oznacza to, że zespoły te nieźle radzą sobie w defensywie, a trochę gorzej w ataku. Takie okoliczności wróżą, że spotkanie będzie bardziej zamknięte, a szansa na dużą ilość goli jest mniejsza.  Innym ważnym czynnikiem są bezpośrednie mecze pomiędzy obiema drużynami. Jeśli spotkanie jest rozgrywane na stadionie, na którym goście wyjątkowo sobie nie radzą i z którego od kilku lat nie potrafią wywieźć punktu, warto wciąć to pod uwagę. Taka rywalizacja ma miejsce chociażby w polskiej lidze, a chodzi konkretnie o derby Trójmiasta. Arce Gdynia na szczeblu ligowym nie udało się wywieźć 3 punktów z Gdańska od 1974 roku. Miało to miejsce wtedy, kiedy Arka i Lechia grały w II lidze. Od tego czasu w stolicy Pomorza gdynianom udało się wygrać tylko raz - w Pucharze Polski w 2008 roku. Wiadomo, że z okazji derbów Trójmiasta rozgrywanych w Gdańsku, warto postawić na zwycięstwo Lechii.  Podobna sytuacja jeszcze do niedawna miała miejsce w Londynie. W erze Premier League nie zdarzało się, żeby Tottenham wygrał na stadionie Chelsea. Dopiero 1 kwietnia 2018 roku "Koguty" po raz pierwszy wywiozły 3 punkty ze Stamford Bridge. To spotkanie stanowi przykład, że w piłce nożnej nic nie jest dane na zawsze.  Bardzo istotny jest syndrom własnego boiska. Atut godpodarza w wyrównanych spotkaniach potrafi być decydujący. Kiedy szala zwycięstwa nie przechyla się na żadną ze stron, to właśnie 12. zawodnik w postaci kibiców potrafi zadecydować o wyniku. Czasem, w przypadku spotkania drużyn o podobnym poziomie, warto rozważyć kurs 1X, czyli zwycięstwo lub remis gospodarzy. Wyjątkiem może być sytuacja, w której gość o wiele lepiej radzi sobie na wyjeździe, niż u siebie. Zdarza się to jednak dość rzadko.  Dlaczego nie należy bać się stawiać wyrównanych meczów? Kupony złożone ze zdarzeń, które są meczami piłki nożnej często są przegrywane przez tzw. "pewniaki". Kiedy jedna drużyna jest wyraźnym faworytem, gracz często nie przeanalizuje dokładnie sytuacji i widząc atrakcyjny kurs od razu postawi na zwycięstwo lepszego zespołu. W przypadku spotkania z udziałem dwóch klubów o mniej więcej równym poziomie, typer jest zmuszony do poszukania optymalnego rozwiązania: sięga do statystyk, obserwuje historię meczów, bierze pod uwagę formę i kilka innych ważnych czynników.  Decyzja dotycząca postawienienia takiego meczu podejmowana jest zwykle na chłodno i jest poparta silnymi argumentami. W hazardzie nigdy nie ma nic pewnego, ale warto oprzeć się na statystykach, które nierzadko pomagają w wybraniu odpowiedniego typu. Wszystko opiera się przecież na sile prawdopodobieństwa i tylko do gracza należy decyzja, który typ jest jego zdaniem najbardziej opłacalny. Bukmacherzy dają bardzo dużo możliwości obstawiania meczów. Analizując historię i statystyki warto zwrócić uwagę na każdą rubrykę, włącznie z rzutami rożnymi i żółtymi kartkami, aby podjąć najlepszy możliwy wybór i zyskać jak najwięcej na meczu, który większość typerów zwyczajnie by pominęła.  Filip Książkowski, gracz z wieloletnim doświadczeniem w obstawianiu zakładów sportowych
Speedway to jeden z naszych sportów narodowych – najlepsza liga na świecie, najsilniejsza reprezentacja, zarówno seniorska jak i młodzieżowa oraz czołowi żużlowcy – to wszystko składa się na niezwykłą popularność tego sportu w Polsce. Nic więc dziwnego, że oferta krajowych bukmacherów dotycząca rywalizacji drużynowej i indywidualnej jest bardzo szeroka. Co należy wiedzieć, obstawiając żużel na zakładach wzajemnych? Specyfika dyscypliny Zwolennicy żużla mówią, że ten sport odbiera się za pomocą wszystkich zmysłów: nie tylko ogląda się zmagania, ale czuje zapach spalin, słyszy ryk silników, a także czuje i smakuje pył unoszący się nad torem. W rzeczywistości zawody indywidualne bądź spotkanie ligowe mogą trzymać widzów w niepewności do ostatniej gonitwy, ale też, w przypadku dużej różnicy poziomu zespołów, emocje w meczu mogą się szybko skończyć. Sezon speedwaya jest krótki, zazwyczaj trwa od kwietnia do października ze względu na warunki pogodowe, ale w tym okresie zawodnicy startują nawet kilkakrotnie w ciągu jednego tygodnia, jest to więc bardzo intensywne pół roku. W sporcie motorowym oprócz umiejętności zawodnika bardzo dużą rolę odgrywa sprzęt. I chociaż w ostatnich latach różnica między czołowymi jeźdźcami świata a resztą stawki nieco się zmniejszyła, duże nakłady finansowe na motocykle wciąż się opłacają. Bogatszych zawodników stać na lepsze silniki, te z kolei zapewniają lepsze wyniki i wyższe zarobki. Koło się zamyka. Jakie zakłady na żużel możemy zawierać? Czołowi jeźdźcy świata występują przeważnie w dwóch lub trzech zespołach jeżdżących w różnych ligach równocześnie. Z tego też powodu większość znaczących się lig Europy rozgrywa swoje mecze ligowe w inne, nie pokrywające się ze sobą dni tygodnia. Do najlepszych rozgrywek na świecie należą polska Ekstraliga, oraz ligi angielska i szwedzka. Do tego dochodzą zawody indywidualne, te najbardziej prestiżowe to cykl Grand Prix wyłaniający mistrza świata oraz Speedway European Champinship. Międzynarodowa federacja wyłania też co roku drużynowych mistrzów świata w kategorii seniorów i młodzieżowców. Od lat Polacy nie mają sobie równych w rywalizacji zespołowej. Jeśli chodzi o mecze ligowe, najpopularniejsze są klasyczne zakłady trzytorowe (1 X 2) oraz typowanie z handicapami, ponieważ różnica poziomów pomiędzy zespołami często jest duża, a wyniki wysokie. Przeważnie można też obstawiać osiągnięcia indywidualne konkretnego zawodnika w danym spotkaniu dzięki liniom under/over. W przypadku cykli indywidualnych mamy oczywiście możliwość typowania miejsca w końcowej klasyfikacji danej rywalizacji, zarówno jeśli chodzi o cały cykl jak i poszczególne zawody. Zajęte miejsce jest także podstawą do rozstrzygania pojedynków między zawodnikami. Na co zwrócić uwagę, typując zawody żużlowe? - tor – o ile w przypadku większości dyscyplin sportowych mecz przed własną publicznością to duży atut, w speedwayu przewaga własnego toru jest podwójna. Mimo, że każdy obiekt musi spełniać odpowiednie wymogi bezpieczeństwa, a nad jego równością czuwa sędzia zawodów, gospodarze spotkania mają możliwość przygotowania trasy tak, żeby czerpać z tego jak najwięcej korzyści. Ponadto przed meczem mają okazję trenować na swoim obiekcie i przygotować się do wymagań toru, podczas gdy goście nie posiadają tego przywileju. Dlatego nierzadko zdarza się, że pierwsze biegi w spotkaniu gospodarze wygrywają po 5:1, a przyjezdni, dopiero po „przełożeniu się” i przygotowaniu odpowiednich ustawień swoich motocykli „wracają do gry” w drugim czy trzecim starcie. Im lepszy, bardziej doświadczony zawodnik, tym większa szansa, że po słabym początku meczu czy zawodów będzie potrafił wyciągnąć szybkie wnioski Tor ma także znaczenie ze względu na indywidualne preferencje zawodnika. Każdy żużlowiec ma obiekty, na których lubi startować oraz takie, na których im nie idzie. Profil toru, jego długość, twardość, zastosowana mieszanka żużlu stanowiąca nawierzchnię – to wszystko ma znaczenie, dlatego warto sprawdzić, jak dany zawodnik radził sobie w przeszłości na poszczególnych stadionach. - sprzęt – jak już wspomnieliśmy, każdy zawodnik rywalizuje jednocześnie na kilku frontach, w przypadku najlepszych 3,4 czy nawet 5 startów w jednym tygodniu to normalna sytuacja. Każdy żużlowiec, bez względu na zamożność, dysponuje kilkoma motocyklami, silnikami i podzespołami, ma też zespół swoich mechaników. Zawodnicy nie wożą oczywiście tego wszystkiego ze sobą po całym świecie, a najlepszy sprzęt używają podczas zawodów najwyższej rangi lub w ligach, które przynoszą im najwięcej pieniędzy. Dlatego niekiedy można zauważyć, że jeden zawodnik świetnie radzi sobie na przykład w Ekstralidze i cyklu Grand Prix, a w lidze szwedzkiej jeździ poniżej oczekiwań. Powodem może być właśnie różnica w jakości sprzętu. Do tego dochodzą także defekty – szczególnie gdy stawiamy na dorobek punktowy danego zawodnika w meczu warto sprawdzić, czy jego sprzęt w danym sezonie bądź konkretnych rozgrywkach nie zwykł zawodzić zbyt często. - pogoda – przede wszystkim deszcz ma ogromny wpływ na warunki panujące na torze, a co za tym idzie – bezpieczeństwo zawodników. Dlatego w ciągu trwania każdego sezonu co najmniej kilka spotkań ligowych zostaje przełożonych, albo przerwanych w jego trakcie. W tym drugim przypadku wynik spotkania może zostać utrzymany, jeśli regulaminowa liczba biegów została rozegrana. Dlatego warto przeczytać regulamin zakładów żużlowych oferowanych przez poszczególnych bukmacherów, ponieważ taka sytuacja może być przez nich różnie interpretowana. - kontuzje – powiedzieć, że ściganie się na żużlu jest niebezpieczne, to nic nie powiedzieć. Mimo rosnących standardów bezpieczeństwa co jakiś czas słyszymy o tragicznych wypadkach, a upadki, stłuczenia i złamania są na porządku dziennym. Dlatego warto przy okazji analiz przedmeczowych sprawdzić stan zdrowia kluczowych zawodników. Warto także sprawdzić, jak często danemu żużlowcowi zdarzają się upadki i jak bardzo ryzykowny jest jego styl jazdy. - motywacja – może być różna dla poszczególnych zawodników w danym momencie sezonu. Wyobraźmy sobie zawodnika, który w końcówce sezonu ma cztery starty w jednym tygodniu: w jednej lidze walczy o mistrzostwo kraju, w drugiej i trzeciej nie ma już szans na zdobycie medalu, a w cyklu Grand Prix może jeszcze wskoczyć na podium. Do których zawodów podejdzie najbardziej zmobilizowany, a w którym meczu być  może odpuści w stykowej, niebezpiecznej, kluczowej sytuacji? Odpowiedź nasuwa się sama. Żużel to atrakcyjna dla widza dyscyplina sportu, która przy odrobinie wiedzy może być także źródłem udanych inwestycji w zakłady bukmacherskie. Szczególnie w ujęciu zespołowym speedway da się przewidzieć, a mnogość dostępnych statystyk i informacji daje szerokie pole do popisu tym, którzy przeprowadzają dogłębną analizę stawianych wydarzeń.  Filip Książkowski, gracz z wieloletnim doświadczeniem w obstawianiu zakładów sportowych
Skoki narciarskie – najpierw dzięki Adamowi Małyszowi, a następnie Kamilowi Stochowi w tej dyscyplinie sportu rozkochała się cała Polska. Trudno ocenić, czy jest w Europie nacja, w której skokami interesuje się większa rzesza kibiców, nic więc dziwnego, że gdy rozpoczyna się sezon Pucharu Świata, jego konkursy z miejsca dołączają do grona najchętniej obstawianych na zakładach bukmacherskich wydarzeń. Co warto wiedzieć, typując zmagania skoczków narciarskich? Wyrównane szanse Na początku należy podkreślić, że od sezonu 2009/2010 nastąpiła zmiana przepisów w skokach narciarskich, na mocy których skoczkom przyznaje się punkty bonusowe, na które wpływ ma siła wiatru oraz wysokość platformy, z której swoją próbę rozpoczyna zawodnik. Co prawda po niespełna dekadzie po wprowadzeniu przeliczniki te wciąż wzbudzają kontrowersje, ale należy przyznać, że obecnie wyniki konkursów są nieco mniej loteryjne i w mniejszym stopniu uzależnione od czynników zewnętrznych. Bez wątpienia nowelizacja zasad wpłynęła również na atrakcyjność skoków u osób grających na zakładach bukmacherskich, bo dyscyplina stała się przynajmniej w teorii bardziej sprawiedliwa, a zawodnik, będący w wysokiej formie, ale skaczący w trudnych warunkach ma znacznie większe szanse na dobry wynik niż jeszcze kilkanaście lat temu. Najpopularniejsze zakłady związane ze skokami Jeśli chodzi o obstawianie zawodów Pucharu Świata, Letniej Grand Prix czy każdego innego cyklu bądź pojedynczej imprezy, najpopularniejszą opcją zakładu jest miejsce w końcowej klasyfikacji danego konkursu. Przeważnie bukmacherzy dają do wyboru typowanie wszystkich miejsc na podium oraz lokat w najlepszej 6 czy 10 konkretnej imprezy. W przypadku słabszych zawodników można określić, czy znajdą się w drugiej rundzie zawodów. Na podstawie miejsca w klasyfikacji końcowej zawodów rozstrzyga się także bezpośrednie pojedynki między skoczkami – kto wyżej, ten zwycięża. W wielu przypadkach przed sezonem można też wskazywać miejsca w klasyfikacji końcowej zarówno całego Pucharu Świata, jak i poszczególnych cykli, takich jak Turniej Czterech Skoczni czy Raw Air w Norwegii. Na co zwracać uwagę podczas obstawiania skoków narciarskich - warunki pogodowe – podczas gdy część konkursów toczy się w warunkach, które są zbliżone dla wszystkich uczestników, w niektórych przypadkach pogoda, a dokładniej mówiąc – wiatr, ma nie mniejsze znaczenie niż umiejętności poszczególnych skoczków, dlatego warto dowiedzieć się, jakie są prognozy dotyczące danej imprezy i pamiętać, że mniej stabilne warunki to szansa na niespodzianki i udane próby teoretycznie słabszych zawodników. - miejsce rozgrywania zawodów – poza sezonem, a także w okresie wolnym od startów skoczkowie kadr narodowych najczęściej trenują na tych obiektach, które mają do dyspozycji w swoich krajach, nic wiec dziwnego, że kiedy nadchodzą zawody, najlepiej czują się na skoczniach, na których oddali najwięcej prób treningowych, a w dodatku publiczność im sprzyja. - profil i wielkość skoczni – każdy obiekt przeznaczony do skoków narciarskich ma swoją specyfikę, dlatego poszczególni zawodnicy mają swoje ulubione skocznie, a także te, na których startuje im się gorzej. Przed imprezą warto więc sprawdzić, jak dany zawodnik radził sobie na konkretnej skoczni w minionych latach, czy osiągał na niej dobre rezultaty, czy może zawodził. Równie ważny jest rozmiar obiektu – niektórzy zawodnicy uwielbiają loty narciarskie, a skoki daleko ponad 200 metrów to domena skoczków odważnych, ale jednocześnie opanowanych w powietrzu. Krótsze skocznie premiują natomiast zawodników z mocniejszym wybiciem z progu oraz skaczących bardziej „stylowo”, czyli zachowujących nieskazitelną sylwetkę podczas lotu. Ponieważ w Polsce nie mamy skoczni mamucich, dlatego nasi reprezentanci, mimo sukcesów na innych obiektach, nigdy nie należeli do czołówki światowej w lotach. - forma zawodników i ranga zawodów – prawdę mówiąc nie warto zajmować się typowaniem wyników Letniej Grand Prix, którą to część zawodników traktuje czysto treningowo, a niektórzy skoczkowie ścisłej światowej czołówki odpuszczają ją całkowicie. Najważniejsze i najbardziej intratne jest skakanie na śniegu, a pierwsze starty w sezonie zazwyczaj służą jako rozpoznanie i przetarcie, dlatego warto ustalić, którą imprezę dany zawodnik traktuje priorytetowo, ponieważ najprawdopodobniej na nią przygotowywał szczyt formy. Na przykład Kamil Stoch od kilku sezonów słabiej spisuje się w pierwszych zawodach, ale na najważniejsze starty, takie jak Igrzyska Olimpijskie, Mistrzostwa Świata czy Turniej Czterech Skoczni jest już optymalnie przygotowany. Filip Książkowski, gracz z wieloletnim doświadczeniem w obstawianiu zakładów sportowych
Yield to pojęcie, które początkowo funkcjonowało w świecie finansów. Generalnie rzecz ujmując, yield to wartość wyrażona w procentach, oznaczająca stosunek zysków do poczynionych inwestycji. Yield to jeden z najważniejszych współczynników w świecie zakładów bukmacherskich. Jak obliczyć yield? Posłużmy się przykładem. Powiedzmy, że gracz postawił trzy kupony: - na pierwszym postawił 20 złotych i wygrał 40 złotych - na drugim postawił 30 złotych i przegrał - na trzecim postawił 50 złotych i wygrał 80 złotych Suma inwestycji które poczynił to 100 złotych, suma zwrotu, czyli łączna wartość wygranych to w tym przypadku 120 złotych, Inwestycja 100 złotych przyniosła mu zysk w wysokości 20 złotych, czyli wynosiła 20% poczynionych nakładów. Zysk = wygrana - wkład Yield = (suma zysków/suma nakładów) * 100% Yield = (20 / 100) * 100% = 20 % Oczywiście im większa ilość poczynionych zakładów, im większa próbka statystyczna do obliczania yieldu, tym wartość ta lepiej będzie odzwierciedlać skuteczność danego gracza. Yield może być dodatni bądź ujemny – w pierwszym przypadku gracz zarabia na zakładach, w drugim traci. Gdy yield wynosi 0 – gracz wychodzi na swoje, nie notując zysków ani strat. Przyjrzyjmy się drugiemu przykładowi.   Gracz postawił 10 zakładów za łączną kwotę 1000 złotych, ale wygrał zaledwie 700, czyli stracił 300 złotych. Podstawiamy to do wzoru na yield. Zysk = 700 – 1000 = -300 złotych Yield = -300/1000 * 100% = - 30% Co to oznacza? Że gracz z każdej zainwestowanej w zakład złotówki stracił 30% jej wartości. Jest na minusie. Przegrywa. Jego inwestycje nie przynoszą zysku. Znaczenie i interpretacja yieldu Współczynnik ten odzwierciedla rentowność inwestycji pieniędzy w czasie obstawiania zakładów. Założenia mogą być więc takie – uzyskać dodatni yield jak najmniejszym nakładem sił i czasu bądź dążyć do tego, żeby był jak najwyższy. Jeśli gracz zawodowy ma ujemny yield, powinien zająć się czymś innym… Ponownie posłużmy się przykładem. Gracz na analizę zakładów w ujęciu miesięcznym przeznaczył 160 godzin, czyli potraktował go jako pracę zarobkową. Operował budżetem wielkości 20 tysięcy złotych, a omawiany okres zakończył z kwotą 22 tysięcy złotych na koncie. Uzyskał co prawda yield na poziomie 10%, zarobił 2 tysiące złotych, ale w przeliczeniu na godzinę pracy zarobił 12.5 złotego. Czy przy takim kapitale obrotowym to wystarczający zwrot inwestycji? Wszystko zależy od interpretacji, ale być może inwestycja w coś innego pozwoliłaby mu zarobić więcej. Dlatego właśnie warto prowadzić archiwum własnych zakładów. To pomaga obliczyć yield i zweryfikować skuteczność swoich typów w przełożeniu na zyski finansowe. Yield a limity stawek Nie jest tajemnicą, że regulamin prowadzenia zakładów bukmacherskich chroni firmy przed użytkownikami, którzy regularnie je ogrywają. Dlatego na graczy z wysokim, dodatnim yieldem szybko nakładane są niskie limity stawek, co uniemożliwia im ogrywanie bukmacherów na wysokie kwoty. Jest to poniekąd zrozumiałe – jeśli często będziesz się zakładał z kolegą, który jest ekspertem w dziedzinie, w której cały czas cię ogrywa, po pewnym czasie zaczniesz odrzucać propozycje zakładów albo ograniczysz stawkę do minimum. W każdym razie firmy bukmacherskie również prowadzą swoje statystyki i właśnie yield jest jednym z tych wyznaczników, które organizatorom zakładów sugerują, że na danego gracza należy nałożyć limit. Yield a płatne typy Yield jest także tym przelicznikiem, na który powinien zwracać uwagę gracz, który decyduje się na płatne typy. Z powodu wspomnianych powyżej limitów część zawodowych graczy decyduje się na taki właśnie sposób czerpania korzyści finansowych z typowania wydarzeń sportowych. Sprzedaje własne typy. W tym przypadku warto sprawdzić yield takiego użytkownika oraz ilość typów, na podstawie których został on wyliczony. Oczywiście im większa próbka statystyczna, tym trudniej utrzymać yield na wysokim poziomie, ale współczynnik ten jest wówczas bardziej wiarygodny. Generalnie uważa się, że bardzo dobrych typerów można poznać po tym, że ich yield to ponad 12 % przy około 250 typach. Godny zaufania yield dla 1000 zdarzeń będzie wynosił około 8%.
Hokej na lodzie nie należy do ścisłego grona najpopularniejszych dyscyplin sportu w Polsce, natomiast zaskakująco duża jest jego popularność wśród osób grających na zakładach bukmacherskich. Dlaczego? Generalnie mówiąc, hokej jest jedną z łatwiejszych do obstawiania dyscyplin, rozgrywki w czołowych ligach świata trwają przez większą część trwania roku, a specyfika tego sportu sprawia, że każde spotkanie to kilkadziesiąt możliwych opcji gry. Przyjrzyjmy się hokejowi bliżej pod kątem zakładów bukmacherskich. Specyfika dyscypliny Hokej uważany jest za jedną z najłatwiejszych do obstawiania dyscyplin. Dlaczego? Porównajmy ją pod tym względem do piłki nożnej. W obu przypadkach możemy obstawiać trzydrogowo (1X2), ale w hokeju statystycznie rzecz ujmując pada znacznie więcej bramek. To z kolei oznacza, że mniejsze niż w przypadku futbolu mamy tu prawdopodobieństwo niesprawiedliwego wyniku lub przypadkowego, szczęśliwego zwycięstwa drużyny, która gra słabiej. Wyższe wyniki to także mniejsza szansa na remis, zresztą w większości lig hokejowych na świecie mecz musi zostać rozstrzygnięty na drodze dogrywki lub serii rzutów karnych, należy więc pamiętać, żeby sprawdzić, czy obstawiamy regulaminowy czas gry (3 tercje po 20 minut „czystego” czasu gry), czy ostatecznego zwycięzcę spotkania. Hokej jest grą bardzo dynamiczną, z dużą ilością kontaktu fizycznego, wieloma „lotnymi” zmianami, które trenerzy przeprowadzają bez przerw w grze oraz sporą ilością goli. Sezony poszczególnych rozgrywek są bardzo intensywne, najczęściej składają się z kilkudziesięciu spotkań przypadających na każdą drużynę, a mecze rozgrywane są co 2-3 dni. Najczęściej zawieranymi zakładami w przypadku hokeja są te na wynik końcowy meczu, zakłady z handicapami oraz na ilość bramek (linie over/under). Najpopularniejszymi rozgrywkami na świecie jest amerykańsko-kanadyjska liga NHL oraz Kontynentalna Liga Hokejowa, a także rozgrywki reprezentacyjne oraz ligi krajowe w Rosji, Skandynawii, Czechach, Słowacji, Niemczech czy Szwajcarii. Na niskim poziomie stoi natomiast rywalizacja z Polskiej Lidze Hokejowej, która mimo to też ma swoich zwolenników. Na co zwrócić uwagę podczas analizy meczów? Jak w przypadku każdej dyscypliny sportu, także obstawianie hokeja powinno zostać poprzedzone dogłębną analizą. Hokej posiada swoją specyfikę, warto więc poznać go bliżej, zanim zdecydujemy się na typowanie wyników spotkań. Na co zwrócić uwagę? - ostatnie wyniki, miejsce w tabeli – podstawowe informacje, które pozwalają nam na wstępną ocenę siły rywalizujących drużyn, ale nie należy tylko i wyłącznie na nich bazować - siła kadry – przy kilkudziesięciu meczach, które mają do rozegrania drużyny podczas całego sezonu (np. w lidze NHL sezon zasadniczy to aż 82 mecze) do ogromnej rotacji dochodzi zarówno w skali mikro (poszczególnego spotkania, gdy hokeiści zmieniają się podczas trwania gry) i makro (czyli na przestrzeni całych rozgrywek). Dlatego ważna jest szerokość i jakość kadry oraz klasa najważniejszego gracza na boisku, czyli bramkarza. Trenerzy rzadko zmieniają bramkarzy, gracz występujący na tej pozycji przeważnie spędza na lodowisku pełne 60 minut plus ewentualna dogrywka, w międzyczasie broni średnio od kilkunastu do kilkudziesięciu strzałów, dlatego wysokiej klasy bramkarz może mieć dla drużyny większą wartość, niż skuteczny napastnik - kontuzje, zmęczenie – przy ogromnej ilości spotkań, w przypadku tak kontaktowego sportu często dochodzi do urazów, a podróże, szczególnie w przypadku ligi NHL, prowadzą do zmęczenia fizycznego i psychicznego – jeśli więc drużyna, która jest wysoko w tabeli, jest od dwóch tygodni w podróży, a jej lider jest aktualnie kontuzjowany i nie zagra w najbliższym meczu, warto odpuścić obstawienie takiego spotkania - miejsce rozgrywania meczu – podobnie jak w przypadku innych dyscyplin zespołowych, także w hokeju gra na własnym lodowisku, przed swoimi kibicami stanowi niebagatelny atut, a to, że zawodnicy nie muszą dodatkowo podróżować przed takim meczem również ma swoje znaczenie - moment rozgrywania meczu, stawka spotkania – mecz meczowi nierówny, a zawodnicy z innym nastawieniem wychodzą na lodowisko w sytuacji, gdy grają o mistrzostwo kraju bądź awans do fazy play off, niż wówczas, gdy ewentualne porażka nie wpłynie zasadniczo na sytuację ekipy w tabeli, a trener zamierza oszczędzić liderów swojego zespołu - statystyki, informacje płynące z drużyny – warto analizować wszystko, co dotyczy danego spotkania, porównywać statystyki, posiłkować się danymi historycznymi dotyczącymi rywalizacji danych ekip oraz wziąć pod uwagę aktualną formę zarówno całej drużyny jak i poszczególnych, kluczowych zawodników. Hokej a zakłady na żywo O ile livebetting generalnie charakteryzuje się wyjątkową dynamiką wydarzeń, o tyle hokej jeszcze bardziej potęguje te doznania. Dwie, trzy czy nawet więcej bramek i całkowite odwrócenie losów spotkania w przeciągu kilkudziesięciu sekund w przypadku tej dyscypliny jest na porządku dziennym. Dlatego, jak zawsze w przypadku obstawiania na żywo należy zachować chłodną głowę, dokonywać przemyślanych wyborów i nie ulegać emocjom. Warto zwrócić także uwagę na statystyki drużyn dotyczące wykluczeń. Każda kara indywidualna, podczas których jeden z zespołów zmuszony jest grać przez 2 lub 5 minut w osłabieniu, to dla rywali znakomita okazja na zdobycie gola. Brutalniej grająca drużyna ma większe szanse, żeby roztrwonić bramkową przewagę lub wypuścić pewną zdawałoby się wygraną z rąk. Filip Książkowski, gracz z wieloletnim doświadczeniem w obstawianiu zakładów sportowych