Klub typerów

Zapisz się do Klubu Typerów, by otrzymać najlepsze oferty bukmacherskie w Polsce.
  • Atrakcyjne promocje
  • Aktualne bonusy
  • Zero SPAMU
Wyślij
{{message}}

Poradniki Typera

Piłka nożna to najpopularniejszy sport na świecie zarówno pod względem liczby kibiców, jak i graczy obstawiających ją u bukmachera. Należy wiedzieć, że na wyniki meczów wpływa kilka niezwykle ważnych czynników, które trzeba wziąć pod uwagę przed postawieniem zdarzenia. Forma drużyny To jeden z najbardziej oczywistych czynników, na jakie należy zwrócić uwagę. Przed postawieniem na zwycięstwo jednej z drużyn warto prześledzić jej ostatnie poczynania i zobaczyć jak radziła sobie w ostatnich kilku meczach. Analizując formę zespołu dobrze jest ocenić jakość rywali, z którymi się ona mierzyła. Jeśli jedna z najmocniejszych drużyn w danej lidze zaliczyła niedawno kilka wpadek, nie warto ryzykować stawiając na jej wygraną ze słabszą ekipą po stosunkowo niskim kursie. Z drugiej strony, jeżeli w ostatnich tygodniach drużyna ta mierzyła się z mocnymi rywalami i udało jej się wygrywać, a także jeśli wywoziła punkty z trudnych terenów, warto zastanowić się nad postawieniem handicapu, o ile klasa rywala jest ku temu odpowiednio niska. Oprócz samych wyników i liczby punktów zdobywanych w ostatnich kolejkach, warto zwrócić na liczbę goli, którą drużyna strzelała lub traciła. Pozwoli to nam ocenić, czy preferuje ona otwartą grę, czy bardziej ceni sobie żelazną dyscyplinę, a w meczach z jej udziałem pada mniej bramek. Można wtedy zdecydować się na postawienie, że w danym meczu padnie mniej bądź więcej goli. Dyspozycja u siebie i na wyjeździe Bardzo ważną informacją jest, czy mecz jest rozgrywany na stadionie drużyny, na którą chcemy postawić, czy na terenie rywala. Generalnie niemal wszystkie zespoły więcej punktów zdobywają u siebie. W internecie bez problemów możemy znaleźć tabelę uwzględniającą wyłącznie spotkania rozgrywane na własnym stadionie lub na wyjeździe. Większe zróżnicowanie występuje w przypadku meczów wyjazdowych. Niektóre drużyny nie mają żadnego problemu z tym, że spotkanie rozgrywane na obcym im terenie, a inne prezentują wtedy zupełnie inne oblicze i mają problem z uzyskaniem choćby jednego punktu na przestrzeni kilku tygodni. Sytuacja kadrowa Przed postawieniem zdarzenia niezwykle cenne jest sprawdzenie, jacy piłkarze nie są na nie dyspozycyjni. Zdarza się, że w drużynie nastaje tzw. „szpital”, czyli nagły wysyp kontuzji graczy z podstawowego składu. To oczywiste, że drużyny osiągają najlepsze wyniki grając swoim najmocniejszym składem. Jeśli jednak kilku kluczowych piłkarzy dozna kontuzji, gra całego zespołu może się diametralnie zmienić. Jeśli nie wiemy, czy któryś z nich będzie mógł jednak wystąpić w spotkaniu, warto poczekać aż ukażą się wyjściowe składy. W większości przypadków ma to miejsce godzinę przed meczem. O wiele wcześniej wiadomo za to, którzy zawodnicy nie zagrają w meczu z powodu zawieszenia. Dzieje się tak gdy zawodnik uzbierał zbyt wiele żółtych kartek, w poprzednim meczu obejrzał czerwoną albo podpadł jakimś niesportowym zachowaniem i liga zakazała mu gry w następnych kolejkach. Mecze bezpośrednie Zdarza się, że bardzo mocna drużyna ma wyjątkowo duży problem z jednym, niepozornym rywalem. Tak było chociażby w przypadku rywalizacji FC Barcelony z Realem Sociedad. Katalończycy przez wiele meczów nie potrafili wygrać na Estadio Anoeta w San Sebastian. Ten teren był dla nich wyjątkowo niegościnny przez kilka sezonów, ale „klątwę” udało się w końcu przełamać. Mecze bezpośrednie pomiędzy drużynami biorącymi udział w meczu nie jest tak istotnym czynnikiem jak forma, ale również przydaje się graczom. Jeśli drużyny prezentują zbliżony poziom, ale jedna z nich o wiele częściej pokonywała drugą, daje to mocny argument za postawieniem na zwycięstwo pierwszej. Sytuacja jest inna jeśli mamy do czynienia z meczem derbowym, w którym rywalizują ze sobą drużyny z tego samego miasta lub prowadzący rywalizację taką jak Barcelona z Realem Madryt czy Manchester United z Liverpoolem. Takie mecze rządzą się swoimi prawami, a niejednokrotnie bywa, że to właśnie ta prezentująca ostatnio słabszą formę odbije się właśnie przy okazji takiego spotkania i wygra je. Podczas derbów udziela się kilka innych czynników takich jak presja ze strony kibiców oraz dodatkowa motywacja, które również wpływają na wynik meczu. Filip Książkowski, gracz z wieloletnim doświadczeniem w obstawianiu zakładów sportowych
Bukmacherzy często tworzą swoją ofertę sugerując się popularnością określonej dyscypliny sportu. Właśnie z tego powodu, przeglądając zakłady możemy zauważyć, że jedna znajduje się na stronie głównej, a innej trzeba trochę poszukać. Jeśli piłka nożna cieszy się w Polsce największą sławą, bukmacherzy starają się, aby gracze mieli do jej obstawiania jak najłatwiejszy dostęp.  Piłka nożna Na pierwszym miejscu pod względem popularności znajduje się oczywiście piłka nożna. To właśnie na jej mecze gracze obstawiają najczęściej. W naszym kraju ta dyscyplina posiada najwięcej fanów. Jej ogromnym plusem jest to, że rozgrywki odbywają się niemal przez okrągły rok. Ponadto co dwa lata (w każdym roku parzystym) odbywa się wielki turniej typu Mistrzostw Europy albo Mistrzostw Świata. Przez większość sezonu spotkania są rozgrywane w weekend oraz w środku tygodnia, kiedy mają miejsce europejskie puchary, czyli Liga Mistrzów i Liga Europy. Mimo, że nasza reprezentacja nie osiąga w piłce nożnej sukcesów, sport ten jest w naszym kraju atrakcyjniejszy od wielu dyscyplin, w których Polacy są niezwykle mocni.  Tenis Kolejna dyscyplina, w której Polacy nie są zbyt mocni, a pomimo to znajduje się na drugim miejscu w rankingu popularności. Agnieszka Radwańska zakończyła już swoją sportową karierę, a niezwykle utalentowana Iga Świątek wciąż czeka na swoje największe sukcesy. Tenis ziemny jest tak atrakcyjny z kilku powodów. Po pierwsze jest sportem indywidualnym i ogromne znaczenie mają w nim po prostu umiejętności pojedynczego zawodnika. Po drugie mecze są rozgrywane niemal cały czas, z krótką przerwą na przłomie grudnia i stycznia. Po trzecie całkiem łatwo jest rozpracować charakterystykę zawoników i zapamiętać (lub nawet wyszukać w internecie) informacje dotyczące tego, który tenisista lepiej radzi sobie na określonej nawierzchni. Po czwarte nie występują w nim remisy, co daje mniejszy margines błędu. Oferta bukmacherska w tenisie jest bardzo szeroka, ponieważ również kobieca sekcja tej dyscypliny cieszy się ogromną popularnością. To daje o wiele więcej meczów możliwych do obstawienia.  Skoki narciarskie Ta dyscyplina sportu w Polsce cieszy się niezwykłą popularnością, ale wyłącznie w sezonie zimowym, kiedy rozgrywany jest Puchar Świata. Sezon skoków narciarskich trwa zaledwie kilka miesięcy. Gracze jednak wyraźnie starają się wykorzystać jego trwanie jak najlepiej, ponieważ regularnie w listopadzie wracają do stawiania na kolejne kunkursy. Polscy skoczkowie z Kamilem Stochem na czele rokrocznie zapewniają nam ogromne emocje i oprócz indywidualnych sukcesów Kamila osiągają znakomite rezultaty w zawodach drużynowych. Gracz może postawić na zawodnika lub reprezentację, która wygra konkurs, bezpośredni pojedynek dwóch skoczków, to, czy dany sportowiec znajdzie się w drugiej serii itd. Możliwości jest naprawdę dużo. Koszykówka Największą sławę tej dyscyplinie przynosi oczywiście amerykańska liga NBA. W Polsce koszykarska mania rozpoczęła się w latach 90-ych, kiedy po parkietach biegał Michael Jordan. Wtedy najpopularniejszą drużyną było Chicago Bulls. Lata po zakończeniu kariery przez MJ'a, duża część sympatii Polaków przeszła na stronę Lakersów. Za najlepszego koszykarza na świecie uznawany był wtedy Kobe Bryant, który doczekał się godnego rywala w postaci LeBrona Jamesa występującego ówcześnie w Cleveland Cavaliers. Dobra rywalizacja zawsze działa na korzyść popularności dyscypliny. W NBA od wielu lat występuje również Marcin Gortat. Polak jest obecnie zawodnikiem Los Angeles Clippers. Postadanie własnego ambasadora w najlepszej lidze świata korzystnie wpływa na zainteresowanie Polaków. Minusem NBA jest jednak fakt, że mecze odbywają się w nocy czasu polskiego i nie każdy jest w stanie je oglądać. Wielu graczu uważa, że to właśnie regularna obserwacja jest kluczem do zawierania korzystnych zakładów.  Siatkówka Pomimo, że nasza reprezentacja regularnie odnosi w tej dyscyplinie ogromne międzynarodowe sukcesy, wciąż jest ona w naszym kraju dość niszowa. Największym zainteresowaniem cieszy się oczywiście przy okazji dużych imprez takich jak Mistrzostwa Świata lub Mistrzostwa Europy. Dużym plusem siatkówki, podobnie jak tenisa, jest fakt, że w jej meczach nie występują remisy. Bardzo mocną stroną tej dyscypliny jest również polska liga, która jest na tyle silna, że większość kibiców siatkówki w Polsce zapewnia, że gwarantuje ona wystarczająco wysoki poziom, aby, poza Ligą Mistrzów, nie szukać wielkiej różnicy za granicą.  Pozostałe sporty  W Polsce dużym zainteresowaniem cieszą się sporty walki takie jak MMA czy boks. Regularnie organizowane są różne duże gale, a boks, pomimo zakończenia karier przez najlepszych polskich pięściarzy ostatnich lat, ciągle przykuwa uwagę ludzi, zarówno tych lubiących obstawiać, jak i zwykłych kibiców. Nie są to jednak dyscypliny, których zdarzenia odbywają się regularnie.  Z piłką ręczną jest natomiast trochę tak, jak z siatkówką. Najwięcej osób interesuje się nią podczas dużych turniejów, ponieważ zdumiewające sukcesy reprezentacji Polski wciąż nie należą do zbyt odległej historii. Na poziomie rozgrywek klubowych dyscyplina ta jest już o wiele mniej popularna, zarówno dla polskich kibiców jak i typerów.  Swoje grono fanów, szczególnie w miastach, które cieszą się posiadaniem mocnych drużyn, posiada żużel. Polska posiada w tej dyscyplinie jedną z najlepszych, a może i najlepszą, ligę na świecie i zrzesza wielu zawodników światowej klasy. Gracze obstawiający żużel zwykle korzystają z opcji zakładów dotyczących bezpośrednich pojedynków dwóch rajdowców (któy z nich podczas meczu zdobędzie więcej punktów) lub na zwycięstwo jednej z dwóch drużyn.  Ostatnią z dyscyplin, które są chętnie obstawiane jest hokej. Część graczy szczególnie upatrzyła sobie ten sport w zakładach bukmacherskich. Szczególnie popularna jest amerykańsko-kanadyjska liga NHL. W Europie największym zainteresowaniem cieszą się natomiast rozgrywki w Skandynawii, Niemczech i Rosji.  Filip Książkowski, gracz z wieloletnim doświadczeniem w obstawianiu zakładów sportowych        
Co tydzień we wszystkich silnych ligach krajowych i międzynarodowych rozgrywane są mecze z udziałem dwóch drużyn o podobnym poziomie. Kursy na zwycięstwo każdej z nich są wyrównane. Gracz często interpretuje takie spotkanie jako loterię i rezygnuje ze znalezienia optymalnego zdarzenia, które może podwyższyć kwotę wygranej. Opcji na postawienie równego meczu jest więcej, niż może się wydawać na pierwszy rzut oka.  Rodzaje meczów z udziałem drużyn o podobnym poziomie Mecz można nazwać wyrównanym, kiedy rywalami są dwaj faworyci do zwycięstwa w lidze lub drużyny walczące o miejsca w ścisłej czołówce. Biorąc za przykład ligę angielską takim spotkaniem mogłoby być starcie Manchesteru United z Chelsea. Istnieją takie rywalizacje, które rządzą się swoimi prawami. Pozostając w klimatach Premier League można przytoczyć również tę pomiędzy Liverpoolem a Arsenalem, w której niemal za każdym razem gole padają po obu stronach. W przypadku United i Chelsea natomiast, gra jest bardziej wycofana i ostrożna. Trenerzy tych drużyn preferują raczej defensywny styl. Wiedząc to warto rozważyć postawienie na niewielką liczbę bramek.  Bardzo specyficzne rywalizacji występują również w Hiszpanii. Starcie pomiędzy Barceloną a Realem rzadko kiedy jest widowiskiem z małą ilością goli. W lidze rzadko padają w tych spotkaniach mniej niż 3 bramki i zazwyczaj do siatki trafiają obie drużyny. Sprawa ma się zupełnie inaczej, kiedy rywalem jednej z tych ekip jest Atletico. W 7 ostatnich meczach między Barceloną a "Los Colchoneros" tylko dwukrotnie padało więcej, niż 2,5 bramki. W tej samej ilości derbów Madrytu taka sytuacja miała miejsce 3 razy, czyli wciąż mniej, niż połowa.  Dość przejrzyste zasady obowiązują w obstawianiu wyrównanych meczów z udziałem słabych drużyn. Na fakt, że zaliczają się do tych gorszych mają wpływ dwa czynniki: miejsce w tabeli i forma w ostatnich meczach. Warto wziąć pod uwagę również ten drugi, ponieważ zdarza się tak, że klub zalicza nadzwyczajnie dobry start sezonu, a później łapie zadyszkę i systematycznie, aczkolwiek powoli, spada na niższe miejsca w tabeli. Spotkania z udziałem drużyn, którym w ostatnim czasie nie idzie w większości przypadków nie są widowiskami pełnymi goli. Jeśli takie drużyny prezentują się źle szczególnie w ofensywie i przegrywają przeważnie 0:1 lub 1:2, warto postawić na liczbę goli mniejszą niż 2,5.  Sytuacja ma się podobnie w przypadku meczów z udziałem drużyn ze środka tabeli. Na dużą ilość bramek warto stawiać wtedy, kiedy naprzeciw siebie stają naprawdę silni rywale, których głównym atutem jest gra w ataku - tak jak w przypadku "el Clasico" lub rywalizacji Manchesteru City z Arsenalem lub Liverpoolem.  Na co zwracać uwagę przy obstawianiu wyrównanych meczów? Przede wszystkim warto prześledzić ostatnie mecze rozgrywane przez obie drużyny. Jeśli padało w nich mało goli, oznacza to, że zespoły te nieźle radzą sobie w defensywie, a trochę gorzej w ataku. Takie okoliczności wróżą, że spotkanie będzie bardziej zamknięte, a szansa na dużą ilość goli jest mniejsza.  Innym ważnym czynnikiem są bezpośrednie mecze pomiędzy obiema drużynami. Jeśli spotkanie jest rozgrywane na stadionie, na którym goście wyjątkowo sobie nie radzą i z którego od kilku lat nie potrafią wywieźć punktu, warto wciąć to pod uwagę. Taka rywalizacja ma miejsce chociażby w polskiej lidze, a chodzi konkretnie o derby Trójmiasta. Arce Gdynia na szczeblu ligowym nie udało się wywieźć 3 punktów z Gdańska od 1974 roku. Miało to miejsce wtedy, kiedy Arka i Lechia grały w II lidze. Od tego czasu w stolicy Pomorza gdynianom udało się wygrać tylko raz - w Pucharze Polski w 2008 roku. Wiadomo, że z okazji derbów Trójmiasta rozgrywanych w Gdańsku, warto postawić na zwycięstwo Lechii.  Podobna sytuacja jeszcze do niedawna miała miejsce w Londynie. W erze Premier League nie zdarzało się, żeby Tottenham wygrał na stadionie Chelsea. Dopiero 1 kwietnia 2018 roku "Koguty" po raz pierwszy wywiozły 3 punkty ze Stamford Bridge. To spotkanie stanowi przykład, że w piłce nożnej nic nie jest dane na zawsze.  Bardzo istotny jest syndrom własnego boiska. Atut godpodarza w wyrównanych spotkaniach potrafi być decydujący. Kiedy szala zwycięstwa nie przechyla się na żadną ze stron, to właśnie 12. zawodnik w postaci kibiców potrafi zadecydować o wyniku. Czasem, w przypadku spotkania drużyn o podobnym poziomie, warto rozważyć kurs 1X, czyli zwycięstwo lub remis gospodarzy. Wyjątkiem może być sytuacja, w której gość o wiele lepiej radzi sobie na wyjeździe, niż u siebie. Zdarza się to jednak dość rzadko.  Dlaczego nie należy bać się stawiać wyrównanych meczów? Kupony złożone ze zdarzeń, które są meczami piłki nożnej często są przegrywane przez tzw. "pewniaki". Kiedy jedna drużyna jest wyraźnym faworytem, gracz często nie przeanalizuje dokładnie sytuacji i widząc atrakcyjny kurs od razu postawi na zwycięstwo lepszego zespołu. W przypadku spotkania z udziałem dwóch klubów o mniej więcej równym poziomie, typer jest zmuszony do poszukania optymalnego rozwiązania: sięga do statystyk, obserwuje historię meczów, bierze pod uwagę formę i kilka innych ważnych czynników.  Decyzja dotycząca postawienienia takiego meczu podejmowana jest zwykle na chłodno i jest poparta silnymi argumentami. W hazardzie nigdy nie ma nic pewnego, ale warto oprzeć się na statystykach, które nierzadko pomagają w wybraniu odpowiedniego typu. Wszystko opiera się przecież na sile prawdopodobieństwa i tylko do gracza należy decyzja, który typ jest jego zdaniem najbardziej opłacalny. Bukmacherzy dają bardzo dużo możliwości obstawiania meczów. Analizując historię i statystyki warto zwrócić uwagę na każdą rubrykę, włącznie z rzutami rożnymi i żółtymi kartkami, aby podjąć najlepszy możliwy wybór i zyskać jak najwięcej na meczu, który większość typerów zwyczajnie by pominęła.  Filip Książkowski, gracz z wieloletnim doświadczeniem w obstawianiu zakładów sportowych
Speedway to jeden z naszych sportów narodowych – najlepsza liga na świecie, najsilniejsza reprezentacja, zarówno seniorska jak i młodzieżowa oraz czołowi żużlowcy – to wszystko składa się na niezwykłą popularność tego sportu w Polsce. Nic więc dziwnego, że oferta krajowych bukmacherów dotycząca rywalizacji drużynowej i indywidualnej jest bardzo szeroka. Co należy wiedzieć, obstawiając żużel na zakładach wzajemnych? Specyfika dyscypliny Zwolennicy żużla mówią, że ten sport odbiera się za pomocą wszystkich zmysłów: nie tylko ogląda się zmagania, ale czuje zapach spalin, słyszy ryk silników, a także czuje i smakuje pył unoszący się nad torem. W rzeczywistości zawody indywidualne bądź spotkanie ligowe mogą trzymać widzów w niepewności do ostatniej gonitwy, ale też, w przypadku dużej różnicy poziomu zespołów, emocje w meczu mogą się szybko skończyć. Sezon speedwaya jest krótki, zazwyczaj trwa od kwietnia do października ze względu na warunki pogodowe, ale w tym okresie zawodnicy startują nawet kilkakrotnie w ciągu jednego tygodnia, jest to więc bardzo intensywne pół roku. W sporcie motorowym oprócz umiejętności zawodnika bardzo dużą rolę odgrywa sprzęt. I chociaż w ostatnich latach różnica między czołowymi jeźdźcami świata a resztą stawki nieco się zmniejszyła, duże nakłady finansowe na motocykle wciąż się opłacają. Bogatszych zawodników stać na lepsze silniki, te z kolei zapewniają lepsze wyniki i wyższe zarobki. Koło się zamyka. Jakie zakłady na żużel możemy zawierać? Czołowi jeźdźcy świata występują przeważnie w dwóch lub trzech zespołach jeżdżących w różnych ligach równocześnie. Z tego też powodu większość znaczących się lig Europy rozgrywa swoje mecze ligowe w inne, nie pokrywające się ze sobą dni tygodnia. Do najlepszych rozgrywek na świecie należą polska Ekstraliga, oraz ligi angielska i szwedzka. Do tego dochodzą zawody indywidualne, te najbardziej prestiżowe to cykl Grand Prix wyłaniający mistrza świata oraz Speedway European Champinship. Międzynarodowa federacja wyłania też co roku drużynowych mistrzów świata w kategorii seniorów i młodzieżowców. Od lat Polacy nie mają sobie równych w rywalizacji zespołowej. Jeśli chodzi o mecze ligowe, najpopularniejsze są klasyczne zakłady trzytorowe (1 X 2) oraz typowanie z handicapami, ponieważ różnica poziomów pomiędzy zespołami często jest duża, a wyniki wysokie. Przeważnie można też obstawiać osiągnięcia indywidualne konkretnego zawodnika w danym spotkaniu dzięki liniom under/over. W przypadku cykli indywidualnych mamy oczywiście możliwość typowania miejsca w końcowej klasyfikacji danej rywalizacji, zarówno jeśli chodzi o cały cykl jak i poszczególne zawody. Zajęte miejsce jest także podstawą do rozstrzygania pojedynków między zawodnikami. Na co zwrócić uwagę, typując zawody żużlowe? - tor – o ile w przypadku większości dyscyplin sportowych mecz przed własną publicznością to duży atut, w speedwayu przewaga własnego toru jest podwójna. Mimo, że każdy obiekt musi spełniać odpowiednie wymogi bezpieczeństwa, a nad jego równością czuwa sędzia zawodów, gospodarze spotkania mają możliwość przygotowania trasy tak, żeby czerpać z tego jak najwięcej korzyści. Ponadto przed meczem mają okazję trenować na swoim obiekcie i przygotować się do wymagań toru, podczas gdy goście nie posiadają tego przywileju. Dlatego nierzadko zdarza się, że pierwsze biegi w spotkaniu gospodarze wygrywają po 5:1, a przyjezdni, dopiero po „przełożeniu się” i przygotowaniu odpowiednich ustawień swoich motocykli „wracają do gry” w drugim czy trzecim starcie. Im lepszy, bardziej doświadczony zawodnik, tym większa szansa, że po słabym początku meczu czy zawodów będzie potrafił wyciągnąć szybkie wnioski Tor ma także znaczenie ze względu na indywidualne preferencje zawodnika. Każdy żużlowiec ma obiekty, na których lubi startować oraz takie, na których im nie idzie. Profil toru, jego długość, twardość, zastosowana mieszanka żużlu stanowiąca nawierzchnię – to wszystko ma znaczenie, dlatego warto sprawdzić, jak dany zawodnik radził sobie w przeszłości na poszczególnych stadionach. - sprzęt – jak już wspomnieliśmy, każdy zawodnik rywalizuje jednocześnie na kilku frontach, w przypadku najlepszych 3,4 czy nawet 5 startów w jednym tygodniu to normalna sytuacja. Każdy żużlowiec, bez względu na zamożność, dysponuje kilkoma motocyklami, silnikami i podzespołami, ma też zespół swoich mechaników. Zawodnicy nie wożą oczywiście tego wszystkiego ze sobą po całym świecie, a najlepszy sprzęt używają podczas zawodów najwyższej rangi lub w ligach, które przynoszą im najwięcej pieniędzy. Dlatego niekiedy można zauważyć, że jeden zawodnik świetnie radzi sobie na przykład w Ekstralidze i cyklu Grand Prix, a w lidze szwedzkiej jeździ poniżej oczekiwań. Powodem może być właśnie różnica w jakości sprzętu. Do tego dochodzą także defekty – szczególnie gdy stawiamy na dorobek punktowy danego zawodnika w meczu warto sprawdzić, czy jego sprzęt w danym sezonie bądź konkretnych rozgrywkach nie zwykł zawodzić zbyt często. - pogoda – przede wszystkim deszcz ma ogromny wpływ na warunki panujące na torze, a co za tym idzie – bezpieczeństwo zawodników. Dlatego w ciągu trwania każdego sezonu co najmniej kilka spotkań ligowych zostaje przełożonych, albo przerwanych w jego trakcie. W tym drugim przypadku wynik spotkania może zostać utrzymany, jeśli regulaminowa liczba biegów została rozegrana. Dlatego warto przeczytać regulamin zakładów żużlowych oferowanych przez poszczególnych bukmacherów, ponieważ taka sytuacja może być przez nich różnie interpretowana. - kontuzje – powiedzieć, że ściganie się na żużlu jest niebezpieczne, to nic nie powiedzieć. Mimo rosnących standardów bezpieczeństwa co jakiś czas słyszymy o tragicznych wypadkach, a upadki, stłuczenia i złamania są na porządku dziennym. Dlatego warto przy okazji analiz przedmeczowych sprawdzić stan zdrowia kluczowych zawodników. Warto także sprawdzić, jak często danemu żużlowcowi zdarzają się upadki i jak bardzo ryzykowny jest jego styl jazdy. - motywacja – może być różna dla poszczególnych zawodników w danym momencie sezonu. Wyobraźmy sobie zawodnika, który w końcówce sezonu ma cztery starty w jednym tygodniu: w jednej lidze walczy o mistrzostwo kraju, w drugiej i trzeciej nie ma już szans na zdobycie medalu, a w cyklu Grand Prix może jeszcze wskoczyć na podium. Do których zawodów podejdzie najbardziej zmobilizowany, a w którym meczu być  może odpuści w stykowej, niebezpiecznej, kluczowej sytuacji? Odpowiedź nasuwa się sama. Żużel to atrakcyjna dla widza dyscyplina sportu, która przy odrobinie wiedzy może być także źródłem udanych inwestycji w zakłady bukmacherskie. Szczególnie w ujęciu zespołowym speedway da się przewidzieć, a mnogość dostępnych statystyk i informacji daje szerokie pole do popisu tym, którzy przeprowadzają dogłębną analizę stawianych wydarzeń.  Filip Książkowski, gracz z wieloletnim doświadczeniem w obstawianiu zakładów sportowych
Skoki narciarskie – najpierw dzięki Adamowi Małyszowi, a następnie Kamilowi Stochowi w tej dyscyplinie sportu rozkochała się cała Polska. Trudno ocenić, czy jest w Europie nacja, w której skokami interesuje się większa rzesza kibiców, nic więc dziwnego, że gdy rozpoczyna się sezon Pucharu Świata, jego konkursy z miejsca dołączają do grona najchętniej obstawianych na zakładach bukmacherskich wydarzeń. Co warto wiedzieć, typując zmagania skoczków narciarskich? Wyrównane szanse Na początku należy podkreślić, że od sezonu 2009/2010 nastąpiła zmiana przepisów w skokach narciarskich, na mocy których skoczkom przyznaje się punkty bonusowe, na które wpływ ma siła wiatru oraz wysokość platformy, z której swoją próbę rozpoczyna zawodnik. Co prawda po niespełna dekadzie po wprowadzeniu przeliczniki te wciąż wzbudzają kontrowersje, ale należy przyznać, że obecnie wyniki konkursów są nieco mniej loteryjne i w mniejszym stopniu uzależnione od czynników zewnętrznych. Bez wątpienia nowelizacja zasad wpłynęła również na atrakcyjność skoków u osób grających na zakładach bukmacherskich, bo dyscyplina stała się przynajmniej w teorii bardziej sprawiedliwa, a zawodnik, będący w wysokiej formie, ale skaczący w trudnych warunkach ma znacznie większe szanse na dobry wynik niż jeszcze kilkanaście lat temu. Najpopularniejsze zakłady związane ze skokami Jeśli chodzi o obstawianie zawodów Pucharu Świata, Letniej Grand Prix czy każdego innego cyklu bądź pojedynczej imprezy, najpopularniejszą opcją zakładu jest miejsce w końcowej klasyfikacji danego konkursu. Przeważnie bukmacherzy dają do wyboru typowanie wszystkich miejsc na podium oraz lokat w najlepszej 6 czy 10 konkretnej imprezy. W przypadku słabszych zawodników można określić, czy znajdą się w drugiej rundzie zawodów. Na podstawie miejsca w klasyfikacji końcowej zawodów rozstrzyga się także bezpośrednie pojedynki między skoczkami – kto wyżej, ten zwycięża. W wielu przypadkach przed sezonem można też wskazywać miejsca w klasyfikacji końcowej zarówno całego Pucharu Świata, jak i poszczególnych cykli, takich jak Turniej Czterech Skoczni czy Raw Air w Norwegii. Na co zwracać uwagę podczas obstawiania skoków narciarskich - warunki pogodowe – podczas gdy część konkursów toczy się w warunkach, które są zbliżone dla wszystkich uczestników, w niektórych przypadkach pogoda, a dokładniej mówiąc – wiatr, ma nie mniejsze znaczenie niż umiejętności poszczególnych skoczków, dlatego warto dowiedzieć się, jakie są prognozy dotyczące danej imprezy i pamiętać, że mniej stabilne warunki to szansa na niespodzianki i udane próby teoretycznie słabszych zawodników. - miejsce rozgrywania zawodów – poza sezonem, a także w okresie wolnym od startów skoczkowie kadr narodowych najczęściej trenują na tych obiektach, które mają do dyspozycji w swoich krajach, nic wiec dziwnego, że kiedy nadchodzą zawody, najlepiej czują się na skoczniach, na których oddali najwięcej prób treningowych, a w dodatku publiczność im sprzyja. - profil i wielkość skoczni – każdy obiekt przeznaczony do skoków narciarskich ma swoją specyfikę, dlatego poszczególni zawodnicy mają swoje ulubione skocznie, a także te, na których startuje im się gorzej. Przed imprezą warto więc sprawdzić, jak dany zawodnik radził sobie na konkretnej skoczni w minionych latach, czy osiągał na niej dobre rezultaty, czy może zawodził. Równie ważny jest rozmiar obiektu – niektórzy zawodnicy uwielbiają loty narciarskie, a skoki daleko ponad 200 metrów to domena skoczków odważnych, ale jednocześnie opanowanych w powietrzu. Krótsze skocznie premiują natomiast zawodników z mocniejszym wybiciem z progu oraz skaczących bardziej „stylowo”, czyli zachowujących nieskazitelną sylwetkę podczas lotu. Ponieważ w Polsce nie mamy skoczni mamucich, dlatego nasi reprezentanci, mimo sukcesów na innych obiektach, nigdy nie należeli do czołówki światowej w lotach. - forma zawodników i ranga zawodów – prawdę mówiąc nie warto zajmować się typowaniem wyników Letniej Grand Prix, którą to część zawodników traktuje czysto treningowo, a niektórzy skoczkowie ścisłej światowej czołówki odpuszczają ją całkowicie. Najważniejsze i najbardziej intratne jest skakanie na śniegu, a pierwsze starty w sezonie zazwyczaj służą jako rozpoznanie i przetarcie, dlatego warto ustalić, którą imprezę dany zawodnik traktuje priorytetowo, ponieważ najprawdopodobniej na nią przygotowywał szczyt formy. Na przykład Kamil Stoch od kilku sezonów słabiej spisuje się w pierwszych zawodach, ale na najważniejsze starty, takie jak Igrzyska Olimpijskie, Mistrzostwa Świata czy Turniej Czterech Skoczni jest już optymalnie przygotowany. Filip Książkowski, gracz z wieloletnim doświadczeniem w obstawianiu zakładów sportowych
Yield to pojęcie, które początkowo funkcjonowało w świecie finansów. Generalnie rzecz ujmując, yield to wartość wyrażona w procentach, oznaczająca stosunek zysków do poczynionych inwestycji. Yield to jeden z najważniejszych współczynników w świecie zakładów bukmacherskich. Jak obliczyć yield? Posłużmy się przykładem. Powiedzmy, że gracz postawił trzy kupony: - na pierwszym postawił 20 złotych i wygrał 40 złotych - na drugim postawił 30 złotych i przegrał - na trzecim postawił 50 złotych i wygrał 80 złotych Suma inwestycji które poczynił to 100 złotych, suma zwrotu, czyli łączna wartość wygranych to w tym przypadku 120 złotych, Inwestycja 100 złotych przyniosła mu zysk w wysokości 20 złotych, czyli wynosiła 20% poczynionych nakładów. Zysk = wygrana - wkład Yield = (suma zysków/suma nakładów) * 100% Yield = (20 / 100) * 100% = 20 % Oczywiście im większa ilość poczynionych zakładów, im większa próbka statystyczna do obliczania yieldu, tym wartość ta lepiej będzie odzwierciedlać skuteczność danego gracza. Yield może być dodatni bądź ujemny – w pierwszym przypadku gracz zarabia na zakładach, w drugim traci. Gdy yield wynosi 0 – gracz wychodzi na swoje, nie notując zysków ani strat. Przyjrzyjmy się drugiemu przykładowi.   Gracz postawił 10 zakładów za łączną kwotę 1000 złotych, ale wygrał zaledwie 700, czyli stracił 300 złotych. Podstawiamy to do wzoru na yield. Zysk = 700 – 1000 = -300 złotych Yield = -300/1000 * 100% = - 30% Co to oznacza? Że gracz z każdej zainwestowanej w zakład złotówki stracił 30% jej wartości. Jest na minusie. Przegrywa. Jego inwestycje nie przynoszą zysku. Znaczenie i interpretacja yieldu Współczynnik ten odzwierciedla rentowność inwestycji pieniędzy w czasie obstawiania zakładów. Założenia mogą być więc takie – uzyskać dodatni yield jak najmniejszym nakładem sił i czasu bądź dążyć do tego, żeby był jak najwyższy. Jeśli gracz zawodowy ma ujemny yield, powinien zająć się czymś innym… Ponownie posłużmy się przykładem. Gracz na analizę zakładów w ujęciu miesięcznym przeznaczył 160 godzin, czyli potraktował go jako pracę zarobkową. Operował budżetem wielkości 20 tysięcy złotych, a omawiany okres zakończył z kwotą 22 tysięcy złotych na koncie. Uzyskał co prawda yield na poziomie 10%, zarobił 2 tysiące złotych, ale w przeliczeniu na godzinę pracy zarobił 12.5 złotego. Czy przy takim kapitale obrotowym to wystarczający zwrot inwestycji? Wszystko zależy od interpretacji, ale być może inwestycja w coś innego pozwoliłaby mu zarobić więcej. Dlatego właśnie warto prowadzić archiwum własnych zakładów. To pomaga obliczyć yield i zweryfikować skuteczność swoich typów w przełożeniu na zyski finansowe. Yield a limity stawek Nie jest tajemnicą, że regulamin prowadzenia zakładów bukmacherskich chroni firmy przed użytkownikami, którzy regularnie je ogrywają. Dlatego na graczy z wysokim, dodatnim yieldem szybko nakładane są niskie limity stawek, co uniemożliwia im ogrywanie bukmacherów na wysokie kwoty. Jest to poniekąd zrozumiałe – jeśli często będziesz się zakładał z kolegą, który jest ekspertem w dziedzinie, w której cały czas cię ogrywa, po pewnym czasie zaczniesz odrzucać propozycje zakładów albo ograniczysz stawkę do minimum. W każdym razie firmy bukmacherskie również prowadzą swoje statystyki i właśnie yield jest jednym z tych wyznaczników, które organizatorom zakładów sugerują, że na danego gracza należy nałożyć limit. Yield a płatne typy Yield jest także tym przelicznikiem, na który powinien zwracać uwagę gracz, który decyduje się na płatne typy. Z powodu wspomnianych powyżej limitów część zawodowych graczy decyduje się na taki właśnie sposób czerpania korzyści finansowych z typowania wydarzeń sportowych. Sprzedaje własne typy. W tym przypadku warto sprawdzić yield takiego użytkownika oraz ilość typów, na podstawie których został on wyliczony. Oczywiście im większa próbka statystyczna, tym trudniej utrzymać yield na wysokim poziomie, ale współczynnik ten jest wówczas bardziej wiarygodny. Generalnie uważa się, że bardzo dobrych typerów można poznać po tym, że ich yield to ponad 12 % przy około 250 typach. Godny zaufania yield dla 1000 zdarzeń będzie wynosił około 8%.
Hokej na lodzie nie należy do ścisłego grona najpopularniejszych dyscyplin sportu w Polsce, natomiast zaskakująco duża jest jego popularność wśród osób grających na zakładach bukmacherskich. Dlaczego? Generalnie mówiąc, hokej jest jedną z łatwiejszych do obstawiania dyscyplin, rozgrywki w czołowych ligach świata trwają przez większą część trwania roku, a specyfika tego sportu sprawia, że każde spotkanie to kilkadziesiąt możliwych opcji gry. Przyjrzyjmy się hokejowi bliżej pod kątem zakładów bukmacherskich. Specyfika dyscypliny Hokej uważany jest za jedną z najłatwiejszych do obstawiania dyscyplin. Dlaczego? Porównajmy ją pod tym względem do piłki nożnej. W obu przypadkach możemy obstawiać trzydrogowo (1X2), ale w hokeju statystycznie rzecz ujmując pada znacznie więcej bramek. To z kolei oznacza, że mniejsze niż w przypadku futbolu mamy tu prawdopodobieństwo niesprawiedliwego wyniku lub przypadkowego, szczęśliwego zwycięstwa drużyny, która gra słabiej. Wyższe wyniki to także mniejsza szansa na remis, zresztą w większości lig hokejowych na świecie mecz musi zostać rozstrzygnięty na drodze dogrywki lub serii rzutów karnych, należy więc pamiętać, żeby sprawdzić, czy obstawiamy regulaminowy czas gry (3 tercje po 20 minut „czystego” czasu gry), czy ostatecznego zwycięzcę spotkania. Hokej jest grą bardzo dynamiczną, z dużą ilością kontaktu fizycznego, wieloma „lotnymi” zmianami, które trenerzy przeprowadzają bez przerw w grze oraz sporą ilością goli. Sezony poszczególnych rozgrywek są bardzo intensywne, najczęściej składają się z kilkudziesięciu spotkań przypadających na każdą drużynę, a mecze rozgrywane są co 2-3 dni. Najczęściej zawieranymi zakładami w przypadku hokeja są te na wynik końcowy meczu, zakłady z handicapami oraz na ilość bramek (linie over/under). Najpopularniejszymi rozgrywkami na świecie jest amerykańsko-kanadyjska liga NHL oraz Kontynentalna Liga Hokejowa, a także rozgrywki reprezentacyjne oraz ligi krajowe w Rosji, Skandynawii, Czechach, Słowacji, Niemczech czy Szwajcarii. Na niskim poziomie stoi natomiast rywalizacja z Polskiej Lidze Hokejowej, która mimo to też ma swoich zwolenników. Na co zwrócić uwagę podczas analizy meczów? Jak w przypadku każdej dyscypliny sportu, także obstawianie hokeja powinno zostać poprzedzone dogłębną analizą. Hokej posiada swoją specyfikę, warto więc poznać go bliżej, zanim zdecydujemy się na typowanie wyników spotkań. Na co zwrócić uwagę? - ostatnie wyniki, miejsce w tabeli – podstawowe informacje, które pozwalają nam na wstępną ocenę siły rywalizujących drużyn, ale nie należy tylko i wyłącznie na nich bazować - siła kadry – przy kilkudziesięciu meczach, które mają do rozegrania drużyny podczas całego sezonu (np. w lidze NHL sezon zasadniczy to aż 82 mecze) do ogromnej rotacji dochodzi zarówno w skali mikro (poszczególnego spotkania, gdy hokeiści zmieniają się podczas trwania gry) i makro (czyli na przestrzeni całych rozgrywek). Dlatego ważna jest szerokość i jakość kadry oraz klasa najważniejszego gracza na boisku, czyli bramkarza. Trenerzy rzadko zmieniają bramkarzy, gracz występujący na tej pozycji przeważnie spędza na lodowisku pełne 60 minut plus ewentualna dogrywka, w międzyczasie broni średnio od kilkunastu do kilkudziesięciu strzałów, dlatego wysokiej klasy bramkarz może mieć dla drużyny większą wartość, niż skuteczny napastnik - kontuzje, zmęczenie – przy ogromnej ilości spotkań, w przypadku tak kontaktowego sportu często dochodzi do urazów, a podróże, szczególnie w przypadku ligi NHL, prowadzą do zmęczenia fizycznego i psychicznego – jeśli więc drużyna, która jest wysoko w tabeli, jest od dwóch tygodni w podróży, a jej lider jest aktualnie kontuzjowany i nie zagra w najbliższym meczu, warto odpuścić obstawienie takiego spotkania - miejsce rozgrywania meczu – podobnie jak w przypadku innych dyscyplin zespołowych, także w hokeju gra na własnym lodowisku, przed swoimi kibicami stanowi niebagatelny atut, a to, że zawodnicy nie muszą dodatkowo podróżować przed takim meczem również ma swoje znaczenie - moment rozgrywania meczu, stawka spotkania – mecz meczowi nierówny, a zawodnicy z innym nastawieniem wychodzą na lodowisko w sytuacji, gdy grają o mistrzostwo kraju bądź awans do fazy play off, niż wówczas, gdy ewentualne porażka nie wpłynie zasadniczo na sytuację ekipy w tabeli, a trener zamierza oszczędzić liderów swojego zespołu - statystyki, informacje płynące z drużyny – warto analizować wszystko, co dotyczy danego spotkania, porównywać statystyki, posiłkować się danymi historycznymi dotyczącymi rywalizacji danych ekip oraz wziąć pod uwagę aktualną formę zarówno całej drużyny jak i poszczególnych, kluczowych zawodników. Hokej a zakłady na żywo O ile livebetting generalnie charakteryzuje się wyjątkową dynamiką wydarzeń, o tyle hokej jeszcze bardziej potęguje te doznania. Dwie, trzy czy nawet więcej bramek i całkowite odwrócenie losów spotkania w przeciągu kilkudziesięciu sekund w przypadku tej dyscypliny jest na porządku dziennym. Dlatego, jak zawsze w przypadku obstawiania na żywo należy zachować chłodną głowę, dokonywać przemyślanych wyborów i nie ulegać emocjom. Warto zwrócić także uwagę na statystyki drużyn dotyczące wykluczeń. Każda kara indywidualna, podczas których jeden z zespołów zmuszony jest grać przez 2 lub 5 minut w osłabieniu, to dla rywali znakomita okazja na zdobycie gola. Brutalniej grająca drużyna ma większe szanse, żeby roztrwonić bramkową przewagę lub wypuścić pewną zdawałoby się wygraną z rąk. Filip Książkowski, gracz z wieloletnim doświadczeniem w obstawianiu zakładów sportowych
Co to jest handicap? Handicap w zakładach bukmacherskich wymyślono na potrzeby zdarzeń sportowych, w których naprzeciw siebie stają rywale z dwóch różnych biegunów: zdecydowany faworyt i skazany na porażkę. W takim przypadku kurs na zwycięstwo tego pierwszego jest zbyt nieatrakcyjny i mniej osób decyduje się z niego skorzystać. Na ratunek przychodzi im właśnie handicap, który oznacza “utrudnienie” dla jednej ze stron. Przykładowo: w meczu piłki nożnej silniejszej drużynie na start odejmuje się np. jedną lub więcej bramek po to, aby musiała wygrać większą ilością goli. Jeśli handicap na jedną z drużyn wynosi -1, w tym przypadku musi ona wygrać minimum dwiema bramkami, jeśli -2, to trzema itd. Sytuacja wygląda analogicznie w przypadku innych sportów. W koszykówce liczą się oczywiście punkty, a tych w meczu pada o wiele więcej, niż w przypadku piłki nożnej. Wtedy handicap na jedną z drużyn, zamiast -1, wynosić będzie np. -10. Oznacza to, że wybrany zespół musi wygrać przynajmniej 11 punktami, o ile postawiliśmy na jego zwycięstwo. Obstawianie meczów zawsze wiąże się z pewnym ryzykiem. Czasami bywa tak, że zdecydowany faworyt (na przykład w piłce nożnej) ma największy problem ze strzeleniem pierwszej bramki. Kiedy w końcu się przełamuje, często oznacza to otwarcie worka, z którego posypią się kolejne gole. W rezultacie tak czy inaczej wygrywa, a kurs na jego zwycięstwo wynosił jedynie 1,26. W przypadku zwycięstwa dwiema bramkami i postawieniem handicapu -1, trafiony kurs wynosi już ok. 1,70. Kiedy warto stawiać handicapy? Oczywiście wtedy, gdy mierzą się ze sobą dwie różne klasy sportowe. Jednak nie jest to jedyny warunek. Istnieje wiele czynników, na które należy zwrócić uwagę. Przede wszystkim: dyspozycja linii ofensywnej faworyta oraz defensywy outsidera. Jeśli w kadrze silniejszej strony znajdują się wszyscy najlepsi zawodnicy, wtedy szansa na zdobycie wielu goli lub punktów wzrasta. Bardzo pomaga również fakt, jeśli przez ostatnich kilka meczów potrafiła dobrze punktować. Nie dochodzi wtedy do blokady, a słabszy rywal ma mniejsze szanse na nawiązanie walki. Z handicapów rzadziej powinno korzystać się natomiast po przerwach reprezentacyjnych. Dwa tygodnie przerwy od treningów z drużyną i, bardzo często, długie podróże piłkarzy w środku sezonu sprawiają, że zawodnicy mogą stracić swój rytm gry. Nie jest tajemnicą, że na mecze reprezentacji jeżdżą przede wszystkim gracze największych klubów. Czasem warto natomiast zaryzykować, kiedy jeden z gigantów jest w krótkim kryzysie i czeka go mecz z jedną najsłabszych drużyn w lidze. Zdarza się, że np. FC Barcelona lub Real Madryt nie wygra dwóch spotkań z rzędu, a następnie przyjeżdża do nich drużyna pokroju Eibaru. Zwykle bywa tak, że gigant chce w jak najlepszym stylu udowodnić powrót na zwycięską ścieżkę i wygrywa taki mecz różnicą czterech lub pięciu goli. Syndrom gospodarza również jest tutaj bardzo pomocny. Handicapów nie należy się bać Wszyscy najlepsi internetowi bukmacherzy w Polsce posiadają w swojej ofercie możliwość stawiania handicapów. Ta opcja stała się niezwykle popularna szczególnie w przypadku meczów drużyn, które regularnie wysoko punktują słabszych rywali i potrafią wykorzystać swoją przewagę. Bywa również tak, że zawodnicy słabszej drużyny jadąc na stadion giganta wiedzą, że nie są odpowiednio przygotowani aby rywalizować z nim na równym poziomie. Poczucie kompleksów działa na ich szkodę, powoduje, że chęć walki jest mniejsza i w rezultacie często kończy się to pogromem. Chcąc skorzystać z handicapu, trzeba brać pod uwagę wszystkie wymienione wyżej czynniki. Umiejętny wybór tej opcji może przynieść całkiem sporo korzyści i choć wiąże się z nieco większym ryzykiem, to w większości przypadków się ono opłaca. Autor tekstu: Kacper Dąderewicz, gracz z wieloletnim doświadczeniem w obstawianiu zakładów sportowych  
Nowelizacja ustawy o grach hazardowych z 2017 roku wprowadziła duże zmiany na polskim rynku bukmacherskim. Od tego momentu część firm, z usług których korzystali krajowi miłośnicy zakładów wzajemnych, w świetle prawa przestała działać legalnie. W tej chwili polski użytkownik może korzystać z usług ośmiu bukmacherów. Jakie warunki musieli spełnić organizatorzy zakładów, żeby legalnie funkcjonować w Polsce? Bukmacher musi posiadać określoną formę prawną W Polsce o organizację zakładów wzajemnych mogą ubiegać się jedynie podmioty działające jako spółki akcyjne bądź spółki z ograniczoną odpowiedzialnością Bukmacher musi uzyskać z Ministerstwa Finansów koncesję na prowadzenie działalności Ubieganie się o koncesję to złożony proces. Przede wszystkim firma musi wystąpić z formalnym, kompletnym wnioskiem do Ministerstwa Finansów. Wśród danych, które spółka musi przedstawić odpowiedniemu organowi orzekającemu są między innymi numer KRS, informacje o statusie prawnymi  kondycji finansowej. Musi też zawierać dane osobowe akcjonariuszy, którzy posiadają co najmniej 10% udziałów w spółce, członków zarządu i komisji rewizyjnej oraz rady nadzorczej. Wśród istotnych informacji jest także przewidywana data rozpoczęcia działalności, szacowana liczba przyjmowanych zakładów oraz określenie, czy firma będzie działała w internecie, w punktach naziemnych, czy na obu polach. Spółka zobowiązana jest także do określenia regulaminu organizowania zakładów wzajemnych. Koncesja udzielana przez Ministerstwo Finansów jest ważna przez 6 lat i po tym okresie wymaga odnowienia. Bukmacher musi mieć siedzibę na terenie Polski Ten warunek automatycznie skreśla większość firm zagranicznych, działających dotychczas na terenie Polski, zasłaniających się wyższością prawa europejskiego nad prawem obowiązującym w poszczególnych państwach. Oczywiście zagraniczni bukmacherzy mogą otworzyć w naszym kraju swój oddział, ale mało który się na to póki co zdecydował. Bukmacher musi rowadzić stronę internetową w języku polskim, w domenie .pl Na mocy ustawy o grach hazardowych wszystkie strony w domenach .com , .ue itd. są u nas w kraju nielegalne i znalazły się w rejestrach domen zakazanych. Bukmacher musi płacić podatki w Polsce Sprawa oczywista, ale nie zawsze tak przecież było. A skoro to Polscy użytkownicy zostawiają pieniądze u bukmacherów, dobrze, że nałożone z tego tytułu podatki trafiają do budżetu naszego państwa, a środki finansowe zostają w kraju. Każda firma sprawdzana jest także pod względem terminowości opłat celnych oraz składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne swoich pracowników. Bukmacher musi opłacać podatek od prowadzenia zakładów hazardowych oraz wysokich wygranych Podatek od prowadzenia zakładów wzajemnych wynosi 12% od wpłaconych stawek i w większości przypadków przerzucony jest on na gracza, ale to właśnie bukmacher przekazuje stosowne kwoty do Ministerstwa Finansów. Drugą ze wspomnianych opłat jest podatek w wysokości 10% od wygranych powyżej kwoty 2 280. W tym przypadku również płatnikiem jest gracz, ale to organizator zakładów zobowiązany jest przekazać opłatę odpowiednim organom. Bukmacher ma obowiązek weryfikować wiek i tożsamość graczy Zakłady wzajemne w Polsce mogą zawierać tylko i wyłącznie osoby pełnoletnie. Podczas procesu rejestracyjnego kont na stronach internetowych bukmachera lub w punktach stacjonarnych organizator zakładów zobowiązany jest weryfikować wiek i tożsamość graczy. W punktach naziemnych, w przypadkach wątpliwych, gracz proszony jest o okazanie dowodu osobistego lub paszportu, a w przypadku rejestracji internetowej – przysłanie fotografii lub skanu dowodu tożsamości w celu weryfikacji takich informacji, jak imię i nazwisko, data urodzenia, numer i data ważności dokumentu oraz PESEL. Bukmacher musi zapewnić użytkownikom bezpieczeństwo danych Chodzi tu głównie o przechowywane przez bukmachera dane osobowe zarejestrowanych klientów i odpowiednie zabezpieczenie ich przed wyciekami bądź kradzieżą. Bukmacher musi zapewnić klientom bezpieczeństwo płatności Transfer środków finansowych na drodze klient – bukmacher musi być bezpieczny i odbywać się w sposób określony w ustawie z 2011 roku, dotyczącej usług płatniczych. Bukmacher musi być wypłacalny i wiarygodny finansowo Najprościej mówiąc, bukmacher musi mieć odpowiednie zabezpieczenie finansowe na wypadek wygranych swoich klientów. Stąd kapitał zakładowy spółki musi wynosić co najmniej 2 miliony złotych, a każdy punkt naziemny bądź witryna internetowa być zabezpieczona odpowiednimi, określonymi w ustawie kwotami. Lista bukmacherów spełniających powyższe warunki wraz z datą uzyskania pozwolenia. - Fortuna online zakłady bukmacherskie (siedziba w Cieszynie, zezwolenie z 23.02.2012)- Millenium Zakłady Bukmacherskie (siedziba w Zielonej Górze, zezwolenie z 16.02.2012)- Star – Typ Sport Zakłady Wzajemne, w skrócie STS (siedziba w Katowicach, zezwolenie z 21.02. 2012)- Totolotek (siedziba w Warszawie, zezwolenie z 20.06.2013)- E-toto Zakłady Bukmacherskie (siedziba w Warszawie, zezwolenie z 28.11. 2014)- forBet Zakłady Bukmacherskie (siedziba w Warszawie, zezwolenie z 04.05. 2016)- LV Bet Zakłady Bukmacherskie (siedziba w Katowicach, zezwolenie z 13.05. 2016)- Totalbet Zakłady Bukmacherskie (siedziba w Warszawie, zezwolenie z 22.03. 2018)  
Livebetting, czyli obstawianie trwający w danej chwili wydarzeń sportowych z roku na rok stanowi coraz większą gałąź branży zawierania zakładów wzajemnych. Firmy bukmacherskie, wraz z rozwojem technicznym swoich stron internetowych wciąż poszerzają i uatrakcyjniają ofertę dla graczy obstawiających mecze „na żywo”. Coraz częściej także bukmacherzy proponują swoim klientom streamy internetowe, czyli dostęp do oglądania spotkań po założeniu konta na stronie firmy. Wszystko po to, żeby użytkownik miał okazję obejrzeć obstawiane wydarzenia sportowe i chętniej zawierał zakłady. Co należy wiedzieć na temat zakładów live? Zakłady na żywo – jak to działa? Obstawianie spotkań w czasie ich trwania różni się od zakładów przedmeczowych przede wszystkim dynamicznym rozwojem sytuacji. W przypadku grania przed spotkaniem, po pierwszym gwizdku sędziego nie mamy już żadnego wpływu na rozgrywkę, natomiast w przypadku zakładów na żywo jesteśmy w stanie reagować na to, co się dzieje na boisku, parkiecie czy korcie. W trakcie meczu każde, mniej lub bardziej istotne dla losów konfrontacji wydarzenie wpływa na wysokość kursów, a bukmacher błyskawicznie blokuje możliwość obstawiania danej opcji aż do chwili, gdy kursy zostaną uaktualnione. Łatwo to zobrazować na przykładzie meczu piłki nożnej. Powiedzmy, że po 75 minutach mamy wynik 0:0. Wówczas najbardziej prawdopodobnym rezultatem jest remis, na który kursy są niewielkie. Nagle pada gol. Bukmacher na chwilę zmuszony jest zablokować zakład, żeby gracze nie wykorzystali tego faktu i nie stawiali na prowadzącą drużynę po wysokim, niezmienionym kursie. Następnie firma szybko aktualizuje kursy: teraz ten na prowadzący zespół jest niski, na remis wyższy, a na wygraną drużyny, która straciła bramkę – bardzo wysoki. LiveBetting pic.twitter.com/MMRREXmkzw — AceKING (@AceKingBetting) 15 września 2018 Coraz większa ilość bukmacherów daje swoim klientom szansę na oglądanie obstawianych wydarzeń na specjalnie przygotowanych, dostępnych na ich stronach internetowych streamach. Najczęściej dostęp do nich jest darmowy, a użytkownik musi jedynie założyć konto na stronie bukmachera. Warto pamiętać, że w przypadku transmisji internetowych sygnał najczęściej jest opóźniony o kilkanaście czy nawet kilkadziesiąt sekund, co może wpłynąć na korzyść firmy przyjmującej zakłady. Te i tak zabezpieczają się na wypadek nadużyć ze strony użytkowników i w regulaminie zastrzegają sobie prawo do anulowania zakładu, który został zawarty bezpośrednio po ważnym dla losów meczu wydarzeniu. Na co należy uważać, stawiając live Generalnie podczas obstawiania wydarzeń sportowych zaleca się spokój, chłodną kalkulację i wnikliwą analizę, a w procesie typowania gracz powinien ograniczyć wpływ emocji. Ponieważ w przypadku gry na żywo wszystko dzieje się bardzo szybko, a czas jest towarem deficytowym, przed rozpoczęciem gry warto ustalić sobie pewne zasady i konsekwentnie się ich trzymać, szczególnie jeśli chodzi o wysokość stawek i ilość zawieranych zakładów. Podczas gry live, działając w pośpiechu, łatwo można się także pomylić, wybrać nieprawidłowy typ, co w przypadku tradycyjnego, przedmeczowego zakładu raczej się nie zdarza. Nie brakuje graczy, którzy próbują oszukać bukmachera, obstawiając wydarzenia po wysokich, niezmienionych po ważnym wydarzeniu kursach. O ile taka praktyka może udać się raz czy dwukrotnie, o tyle w dłuższej perspektywie pracownicy firmy zorientują się, że mają do czynienia z użytkownikiem, który wykorzystuje niedoskonałości systemu i anulują jego wygraną, a jego samego zablokują, lub w najlepszym dla niego przypadku nałożą na niego bardzo wysokie limity stawek. Niebezpieczeństwem dla graczy grających na zakładach live jest także działanie kompulsywne i chęć natychmiastowego odegrania się po nieudanym typowaniu. W konsekwencji takiemu użytkownikowi grożą kolejne przegrane. Warto pamiętać także o tym, że oferta dotycząca zakładów na żywo jest węższa niż w przypadku zakładów przedmeczowych oraz różni się u poszczególnych bukmacherów. Jak grać, żeby wygrywać na livebettingu? O ograniczeniu emocji i działaniu na chłodno już pisaliśmy. Zakłady na żywo mają swoje zalety, o których warto pamiętać. Przede wszystkim można dzięki nim zniwelować straty związane z błędnymi, przedmeczowymi typami i je skontrować. W niektórych przypadkach można znaleźć i zagrać surebet złożony z zakładu live i kursu przedmeczowego, czyli zagwarantować sobie pewne zwycięstwo. W przypadku surebetu live mniejsze jest też prawdopodobieństwo, że bukmacher to zarejestruje. Co ważne, zakłady live są szybko rozliczane, a już chwilę po zakończonym spotkaniu możemy odebrać wygraną. Przy okazji zakładów live limity stawek na ogół są znacznie wyższe niż w przypadku zakładów przedmeczowych. Coraz więcej graczy stawia tylko i wyłącznie zakłady na żywo, zanim jednak użytkownik spróbuje emocji związanych z livebettingiem, powinien zdobyć wprawę stawiając tradycyjne zakłady przedmeczowe, a dopiero wówczas, gdy w ich przypadku okaże się skuteczny, spróbować zakładów live. Jeśli ktoś potrafi „czytać grę” oraz potrafi wyciągać szybkie, trafne wnioski i podejmować błyskawiczne decyzje, livebetting z pewnością okaże się dla niego dochodowy.   Autor tekstu: Marcin Wittbrodt, pasjonat sportu (w szczególności tenisa i koszykówki), od wielu lat wychodzę na plus :-)
Lepiej postawić kupon z jednym wydarzeniem o wyższej stawce, czy może kilka „pewniaków”? A może zwiększyć szansę wygranej, inwestując więcej pieniędzy, ale zabezpieczając się na wypadek, gdy jeden z typów nie wejdzie? Takie pytania zadają sobie nie tylko nowi gracze, korzystający z oferty legalnych, działających na terenie polski firm bukmacherskich. Postaramy się scharakteryzować każdy rodzaj możliwych do postawienia kuponów. Wybór najwłaściwszego będzie należał już do Was. Zakład pojedynczy Najprostszy, możliwy do zawarcia zakład. W takim przypadku na kuponie, będącym potwierdzeniem zawarcia takiego zakładu widoczne są informacje dotyczące wydarzenia (rywale, data, godzina rozpoczęcia meczu), typ gracza, stawka przez niego postawiona oraz kurs, jaki na moment zawarcia zakładu określił bukmacher. Ostatnią podaną wartością jest zakładana wygrana, która jest wynikiem pomnożenia stawki postawionej przez użytkownika (zazwyczaj pomniejszona o podatek 12%, o ile w ramach promocji bukmacher części lub całości tej opłaty nie wziął na siebie) przez kurs bukmachera. Wzór na obliczenia zakładanej wygranej to: Z = (S – P) * K Gdzie Z – zakładana wygrana S – stawka P – podatek 12% od stawki K – kurs bukmachera Powiedzmy, że postawiliśmy 100 złotych na zwycięstwo Novaka Djokovicia w meczu z Rafaelem Nadalem. Stawka na Serba ustalona przez bukmachera to 1.60. Podstawiamy dane do wzoru: Z = (100 – 12) * 1.60 Z = 88 * 1.60 Z = 140,80 złotych Zakładana wygrana w przypadku poprawnego wytypowania meczu wynosi 140 złotych i 80 groszy. W zależności od tego, czy stawiamy w punkcie stacjonarnym czy w Internecie, kupon bukmacherski będzie miał postać papierową bądź elektroniczną. W tym drugim przypadku wygrana praktycznie zaraz po zakończeniu wydarzenia wędruje na nasze konto. Jeśli zakład zawieramy w punkcie stacjonarnym, kupon będzie podstawą do odebrania gotówki. Zaletą zakładu pojedynczego jest to, że sprawa w tym wypadku jest wyjątkowo klarowna – jeśli nasz typ okaże się trafny, wygrywamy pieniądze. Z drugiej strony, jeśli stawka wybranego przez nas wydarzenia jest niska, równie niewielka będzie wygrana, a w przypadku bardzo niskich kursów, poniżej 1,14 – wręcz nieopłacalna. Zawieranie zakładów pojedynczych jest więc opłacalne w przypadku wyższych kursów (polecamy te nie mniejsze niż 1.50) i przewidywanego, wysokiego prawdopodobieństwa na trafność typu. Zakład akumulowany Z zakładem akumulowanym (zwanym inaczej jako AKO) mamy do czynienia wówczas, gdy założymy się z bukmacherem, że zakładana przez nas kombinacja dwóch lub większej ilości wydarzeń zostanie przez nas skutecznie wytypowana. Kursy poszczególnych spotkań lub obstawianych wydarzeń są w tym przypadku mnożone przez siebie, a ich końcowy wynik dają kurs ostateczny, który podstawiamy do podanego powyżej wzoru w celu wyliczenia zakładanej wygranej. #iddaa #bettingtips #combobet #betting #coupon #kupon #bitcoin #tahmin pic.twitter.com/oWUfRWv8wn — MacKazan (@MacKazan) 20 września 2017 Co oczywiste, czym więcej zdarzeń na kuponie akumulowanym, tym większy kurs ostateczny, a co za tym idzie, tym wyższa wygrana. Z drugiej jednak strony każde kolejne, postawione wydarzenie sportowe niesie za sobą ryzyko porażki, a o wygranej w przypadku kuponu akumulowanego mówimy tylko wtedy, gdy wszystkie nasze typy okażą się trafne. Zakład systemowy Zakład systemowy, zwany również kombinowanym, to rodzaj zakładu akumulowanego, w którym grający zmniejsza prawdopodobieństwo porażki. Istnieją różne rodzaje zakładów kombinacyjnych, na przykład 2 z 3, 3 z 4, 3 z 5 czy 4 z 6. Za każdym razem określana jest liczba typów, które muszą zostać poprawnie obstawione, żeby użytkownik mógł liczyć na wypłatę. Dzięki temu, nawet w przypadku jednego lub więcej niepoprawnych typów gracz odbiera wygraną. Zakłady kombinacyjne omówimy na dwóch przykładach: 2 z 3 (muszą wejść co najmniej 2 z 3 typów)  i 3 z 5 ( do wypłaty potrzebne są co najmniej 3 trafne typy). System 2 z 3 Zakład 2 z 3 oznacza, że typujemy wyniki trzech zdarzeń (A, B i C), a na kuponie pojawią się ich trzy kombinacje: AB, AC i BC. Jeśli grający trafi wyniki wszystkich trzech wydarzeń, wszystkie kombinacje wygrywają. Natomiast jeśli nieprawidłowo obstawiliśmy wynik meczu C, trafiamy jedynie kombinację AB, podczas gdy AC i BC przegrywają. W ten sposób: - w przypadku 3 trafionych typów wygrywasz wszystkie trzy zakłady - w przypadku 2 trafionych typów wygrywasz jeden zakład - w przypadku trafienia tylko jednego typu przegrywasz wszystkie zakłady System 3 z 5 W systemie 3 z 5 stawiamy pięć wydarzeń ( A, B, C, D i E), a na kuponie pojawi się aż dziesięć możliwych, trójkowych kombinacji tych zakładów: ABC, ABD, ABE, ACD, ACE, ADE, BCD, BCE, BDE, CDE. W zależności od ilości poprawnych typów otrzymasz wygraną: - w przypadku 5 trafionych typów wygrywasz wszystkie dziesięć zakładów - w przypadku 4 trafionych typów wygrywasz cztery zakłady - w przypadku 3 trafionych typów wygrywasz jeden zakład - w przypadku 2 lub mniej trafionych typów przegrywasz wszystkie zakłady Jak widać, zakład systemowy pomaga zminimalizować prawdopodobieństwo porażki, ponieważ nawet w przypadku błędnych typów możemy liczyć na wypłatę. Z drugiej strony kupon kombinacyjny to wyższy wydatek, ponieważ musimy przeznaczyć pewną, określoną stawkę na każdą z możliwych kombinacji. To z kolei oznacza, że w przypadku trafienia 3 z 5 kombinacji, jeśli złe okażą się typy z najwyższymi stawkami na kuponie, wygrana może okazać się niższa, niż zainwestowane środki. Surebety Surebet to kombinacja kursów z oferty dwóch lub więcej konkurencyjnych firm bukmacherskich, które niedoszacowały bądź przeszacowały szanse jednego z zawodników bądź zespołu na zwycięstwo. Znalezienie takiego zestawienia kursowego przy określeniu odpowiedniej stawki daje graczowi pewny zysk. Przykład surebetu tenisowego: W ofercie bukmachera „ A” mecz Novak Djokovic – Rafael Nadal opatrzony jest stawkami 1.30 – 3.20 , a u bukmachera „B” 1.60 – 2.20. Jeśli zagramy więc u obu ( u „B” na Djokovicia, stawka 1,60, u „A” na Nadala, stawka 3.20) za odpowiednio wyliczoną kwotę, na pewno wygramy. Zakładamy, że u bukmachera A stawiamy za 10 zł, więc do wygrania mamy 16 zł. Aby obliczyć ile należy postawić na opcję u bukmachera B musimy podzielić 16 przez kurs 3.20, Wychodzi nam stawka 5 złotych, która gwarantuje taką samą wygraną, jak pierwszy zakład. Jeden z zakładów przegrywamy, ale w drugim zgarniamy 16 złotych, podczas gdy łącznie zainwestowaliśmy tylko 15 złotych. Pewny zysk w tym przypadku wynosi złotówkę. Surebety to temat dla bardziej zaawansowanych graczy, ponieważ wymagają one wysokich nakładów finansowych, żeby gwarantowały duży zarobek, a przy okazji niosą ze sobą pewne ryzyko.   Zakłady live W ofercie legalnych polskich bukmacherów coraz większą popularnością cieszą się zakłady na żywo. Obstawiając spotkania, które odbywają się w danej chwili śledzimy losy rozgrywki i typujemy jej końcowe rozstrzygnięcie, opierając się na bieżących wydarzeniach. Podczas zakładów live stawki rosną i spadają wraz z upływającym czasem, a na ich wysokość wpływ mają tak istotne informacje jak aktualny wynik, kontuzje zawodników, kartki pokazane przez sędziego itd. Zakładając się na żywo gracz obstawia na przykład końcowy wynik spotkania, mimo, że mamy już 60 minutę meczu, a do jego zakończenia zostało pół godziny regulaminowego czasu gry plus to, co doliczy sędzia. Oczywiście jeśli drużyna prowadzi 2:0, to stawki na jej zwycięstwo na pół godziny przed końcem meczu będą bardzo niskie, natomiast skuteczne obstawienie remisu bądź zwycięstwa drużyny przegrywającej gwarantuje bardzo wysokie zyski. Dlatego wprawny obserwator, potrafiący wyciągać szybkie, trafne wnioski i błyskawicznie oszacować ryzyko może na zakładach live wygrać pokaźne kwoty. Co do zasady rozliczania kuponów na zakładach live, są one takie same jak w przypadku zakładów pojedynczych.   Autor tekstu: Filip Książkowski, gracz z wieloletnim doświadczeniem w obstawianiu zakładów sportowych
Jednym z podstawowych wyzwań osoby grającej na zakładach bukmacherskich jest znalezienie najwyższego kursu na wydarzenie, co do którego ma przeświadczenie, że zakończy się przewidywanym przez nią wynikiem. Z tego właśnie powodu najlepsi gracze korzystają z usług kilku firm i porównują kursy dostępne w ich ofercie. Obstawiający ma przed sobą niełatwe zadanie przechytrzenia bukmachera, ale ma nad nim jedną, zasadniczą przewagę. Specjaliści zatrudnieni przez bukmacherów ustalają kursy dla tysięcy użytkowników. Spekulowanie stawkami przez firmy pozwala wytrawnym graczom na znajdowanie valuebetów. Czym są i jak je znaleźć? Czym jest valuebet? Najprościej rzecz ujmując valuebet to wartościowy, opłacalny zakład. Cechuje się on tym, że wyliczone przez gracza prawdopodobieństwo poprawnego wytypowania wyniku takiego spotkania jest wyższe, niż kalkulacja bukmachera. Dostęp do mało powszechnych informacji, lepsza analiza, bardziej wnikliwe wnioski płynące ze statystyk, a czasem po prostu stopień zainteresowania ogółu graczy danym wydarzeniem wpływa na to, że perspektywa obstawienia któregoś spotkania staje się wyjątkowo atrakcyjna. Wzór na wyszukiwanie valuebetów Value w języku angielskim oznacza „wartość”. Szukanie valuebetów, czyli wartościowych zakładów w praktyce oznacza poszukiwanie źle oszacowanych przez bukmachera kursów. Wartość przewagi, uzyskiwanej przez gracza nad bukmacherem to właśnie value. By je obliczyć, należy znać procentowe szanse na skuteczne obstawienie danego meczu oraz stawkę, proponowaną przez bukmachera. P * K = Value > 1 P – procentowa szansa na trafienie zakładu K – kurs bukmachera Jeśli po przemnożeniu procentowych szans oraz kursu uzyskamy liczbę  powyżej 1, mamy do czynienia z valuebetem. Doświadczeni gracze starają się odszukać wydarzeń z wartością powyżej 1.1, czyli value w wysokości co najmniej 10%. Today’s #ValueBet is odds of 3.0 £20 £60 pic.twitter.com/v4g3TB9NeE — PomdomMattBets (@PomdomMatt05) 11 września 2018 Valuebet na przykładzie tenisa Przykładowo, podczas turnieju US Open zmierzą się Novak Djoković z Rafaelem Nadalem, Dla tego meczu bukmacher ustalił następujące kursy: N. Djoković 1.6 – R. Nadal 2.3 Oznacza to, że szanse Serba na zwycięstwo zostały oszacowane przez pracownika firmy na 62,5 %. Bilans bezpośrednich spotkań obu tenisistów z przebiegu całej kariery wynosi 27 do 25 dla Djokovicia, kursy wydają się więc sensowne. Jednak po dogłębnej analizie stwierdzamy, że jeśli chodzi o nawierzchnię, na jakiej zostanie rozegrany mecz (sztuczna, twarda), Djoković wygrał aż 18 z 25 spotkań, a Hiszpan ostatni raz triumfował na takim rodzaju kortu ponad 5 lat temu. Następnie sprawdzamy, że do imprezy przystąpił po 2-miesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją kolana, a w ramach trwającego turnieju męczył się z każdym z rywali, za każdym razem tracąc co najmniej jednego seta. W tym samym czasie Djoković wszystkich oponentów ograł po 3:0 i na korcie przebywał łącznie o 3 godziny krócej. Wnioski? Serb potrafi grać z Nadalem na tym typie nawierzchni, jest w lepszej formie i podchodzi do spotkania mniej zmęczony, więc jego szanse na wygraną szacujemy na aż 75%. Podstawiamy nasze dane do wzoru: 75% * 1.6 = 1.2 Jeśli zamierzamy postawić na Djokovicia, wytypowany przez nas mecz jest więc valuebetem, a jego value, czyli wartość wynosi aż 20% oszacowanej przewagi nad bukmacherem. Takich właśnie zakładów szukają profesjonaliści. Valuebet na przykładzie piłki nożnej Poszukajmy value betu w piłce nożnej. W meczu Liverpoolu z Arsenalem bukmacher zaproponował następujące stawki” Liverpool 1.85 / remis 3.40 / Arsenal 4.33 Stawki przeliczamy na procentowe prawdopodobieństwo trafienia kursu, co przedstawia się następująco : Liverpool 54% / remis 29.4 % / Arsenal 23% Suma szans, przedstawiona procentowo równa się w tym przypadku 106,4 % , gdzie 6,4 to marża bukmacherska. My przeprowadzamy własne analizy, na podstawie których wyliczamy, że szanse rozkładają się następująco: Liverpool 50% / remis 32% / Arsenal 18% W tym przypadku jedynie gra na remis będzie miała value, bo tylko w razie podziału punktów wyliczone przez nas prawdopodobieństwo wytypowania prawidłowego wyniku będzie oznaczało przewagę nad bukmacherem. Przeliczmy podane wartości według podanego wcześniej wzoru: Wygrana Liverpoolu:  50% * 1.85 = 0.92 < 1 (brak value) Remis                    :  32% * 3.40 = 1.08 > 1 (value 8%) Wygrana Arsenalu   : 18% * 4,33 = 0.77 < 1 (brak value) W tym przypadku valuebetem będzie jedynie typ, że spotkanie zakończy się remisem. To, czy wyliczone przez nas prawdopodobieństwo nas zainteresuje (32%) zależy już od nas, ewentualnie od stawki, jaką jesteśmy gotowi na taki mecz postawić. Valuebet a wysokość stawki Chociaż przykład ze spotkaniem Novaka Djokovicia z Rafaelem Nadalem pokazuje, że nie jest to reguła, przeważnie value jesteśmy w stanie wyliczyć raczej w przypadku wysokich kursów. Często wynika to z faktu, że gdy dane wydarzenie jest bardzo popularne i często obstawiane, bukmacherzy celowo obniżają stawki na faworyta meczu, żeby tym samym zminimalizować straty poniesione przez firmę, związane z takim właśnie rozstrzygnięciem. W takim przypadku automatycznie rosną kursy na pozostałe wyniki tej samej rywalizacji i głównie tam należy wyszukiwać valuebetów. Profesjonaliści unikają raczej stawek poniżej 1.50, a dzięki doświadczeniu i wprawie z czasem nie muszą obliczać już value, znajdując takie typy automatycznie. W dłuższej perspektywie obstawianie valuebetów może przyczynić się do częstszych i wyższych wygranych. Czy valuebet oznacza pewną wygraną? Na zakładach bukmacherskich pojęcie pewnej wygranej w zasadzie nie występuje, chyba że mówimy tu o tzw. surebetach, które zdarzają się jednak bardzo rzadko. Niemniej jednak wyszukiwanie valuebetów, w połączeniu z systemami mającymi na celu optymalne dobranie stawki do ryzyka zakładu, z pewnością może przyczynić się do większej skuteczności gry na zakładach bukmacherskich. Posłużmy się następującym, abstrakcyjnym przykładem: Zakłady bukmacherskie przyjmują zakłady na rzut monetą. Jest ona bardzo dobrze wyważona, a prawdopodobieństwo wypadnięcia orła i reszki jest identyczne i wynosi 50%. Abstrahując od marży bukmacherskiej i podatku, kursy w takim przypadku powinny wynosić po 2.0.  Specjalista zatrudniony w firmie nieprawidłowo wyliczył jednak kursy i ustalił je na 2.0 na orła oraz 3.0 na reszkę. W tym przypadku kurs na reszkę ma wysokie value i każdy wytypowałby takie właśnie rozwiązanie, co nie daje mu jednak gwarancji wygranej. Niewykluczone przecież, że przy serii 5 rzutów 5 razy wypadnie orzeł, a w przypadku 10 prób wygraną za reszkę zgarniemy jedynie w 2 przypadkach. Im więcej jednak oddanych rzutów, im większa próba statystyczna, tym bardziej wyniki będą rozkładać się w stosunku 50% do 50%. Przy wysokim value naszych zakładów oznacza to, że na dłuższą metę na pewno wyjdziemy z nich zwycięsko. Autor tekstu: Marcin Wittbrodt, pasjonat sportu (w szczególności tenisa i koszykówki), od wielu lat wychodzę na plus :-)
Dla jednych zabawa i rozrywka, dla innych – chęć zysku. Motywacji do zawierania zakładów bukmacherskich może być różna, ale aspekt finansowy zawsze był, jest i będzie obecny w przypadku typowania wyników wydarzeń sportowych. Osiągnięcie wymiernych korzyści finansowych oczywiście jest możliwe, a optymalizację i kontrolę budżetu na grę zapewniają wypracowane przez lata systemy bukmacherskie. To właśnie z nich korzystają profesjonalni gracze, którzy utrzymują się z zakładów. Czym się charakteryzują i jak wybrać najskuteczniejszy z nich? Na początku warto podkreślić, że nie ma systemu, który gwarantuje zysk. Sport ma to do siebie, że jest nieprzewidywalny, więc nigdy niczego nie możemy być pewni. Natomiast usystematyzowanie stawek i budżetu, zachowanie samodyscypliny oraz pomoc matematyki i rachunku prawdopodobieństwa może znacznie zwiększyć szanse na wygraną. Progresja Martingale’a To jeden z najpopularniejszych systemów i ma oczywiście kilka wariantów, omówimy tu dwa podstawowe. Podstawowym założeniem systemu Martingale’a jest podwajanie stawki po każdym przegranym zakładzie aż do chwili, kiedy w końcu wygramy. System ten zakłada, że gracz ma wysoki budżet i może zainwestować sporą kwotę, która zwróci mu się dopiero w momencie wygranej. Co więcej, gracz musi szukać spotkań ze stawką większą niż 2, ponieważ tylko wówczas system ten będzie skuteczny. Jak w praktyce wygląda zastosowanie systemu Martingale’a? Przykładowo, zaczynamy od stawki 20 złotych: Etap I: 20 złotych x stawka 2,3 = 46 złotych (przegrana) Etap II: 40 złotych x stawka 2,2 = 88 złotych (przegrana) Etap III: 80 złotych x stawka 2,3 = 184 złotych (przegrana) Etap IV: 160 złotych x stawka 2,2 = 352 złotych (przegrana) Etap V: 320 złotych x stawka 2,3 = 736 złotych (wygrana) Jak widać na powyższym przykładzie, gracz przegrał cztery pierwsze zakłady, ale gdy typowanie powiodło mu się za piątym razem, zainwestowane pieniądze zwróciły mu się z nawiązką: 736 złotych (wygrana) – 620 złotych (zainwestowane pieniądze) = 116 złotych (zysk) Oczywiście dokładna analiza obstawianych wydarzeń zmniejsza ryzyko wystąpienia serii bez wygranych i pomaga wygrywać częściej. Zawsze istnieje jednak ryzyko, że passa porażek się wydłuży, co będzie oznaczało duże straty finansowe, dlatego decydując się na ten typ systemu warto mieć odpowiednie zaplecze w postaci odpowiednio wysokiego budżetu. WHAT ELSE CAN WE ADD??We are pretty sure our Head 2 Head Data sheets are the most comprehensive with "Relevant" betting markets that The Big Bookies offer.. but.. have we missed Anything??Thoughts please guys pic.twitter.com/rG8M2JL9lq — My Betting Edge (@PlaythePercent) 11 września 2018 Progresja na remisy Jeden z wariantów progresji Martingale’a, bardzo popularny i przy wysokim, zakładanym budżecie na zakłady, w końcowym rozrachunku może okazać się bardzo skuteczny. Założeniem jest tutaj znalezienie takiej drużyny piłkarskiej, która statystycznie bardzo często remisuje. Warto w tej kwestii posilać się statystykami z bieżącego sezonu oraz dodatkowo cofnąć się rok, dwa, a nawet trzy lata wstecz. Szukamy ligi w której kluby często dzielą się punktami, w dodatku wybieramy zespół, który na przestrzeni ostatnich lat czynił to najwięcej razy. Rekordziści remisują częściej niż w jednym na trzy spotkania. Niewątpliwym atutem tej wersji progresji jest fakt, że stawki na remisy w futbolu oscylują w granicach od 3 do 5, nie można też zapominać, że remis jest w futbolu wyjściowym wynikiem, a każdy mecz zaczyna się od rezultatu 0:0. Podstawiamy więc stawki do naszego systemu. I etap: 20 złotych x stawka 3.4 = 72 (przegrana) II etap: 40 złotych x stawka 4.0 = 160 (przegrana) III etap: 80 złotych x 3.6 = 288 (wygrana, wraz z rachunkiem prawdopodobieństwa i statystyką, mówiącą, że dany zespół remisuje co trzeci mecz) 288 złotych (wygrana) – 140 złotych (zainwestowane środki) = 144 złotych (zysk) Oczywiście ryzykiem jest tutaj fakt, że passa bez remisu może trwać dłużej, a dane statystyczne bywają złudne. Na przykład, najczęściej remisujące w ostatnich latach drużyny polskiej Ekstraklasy: Piast Gliwice i Zagłębie Lubin w pierwszych sześciu kolejkach sezonu 2018/2019 nie zremisowały ani razu. Dlatego więc warto z góry założyć sobie, po którym etapie progresji rezygnujemy z podwajania stawki, żeby nie przegrać zbyt wysokiej kwoty. Płaska stawka System stosowany przez wielu graczy, polega on na ustaleniu przedziału kursowego oraz dopasowaniu do niego stawianej kwoty. Im wyższy kurs, tym mniejsze środki inwestowane w zakład. Przy dogłębnej analizie meczowej płaskie stawki pomagają zoptymalizować potencjalne wygrane oraz zminimalizować ryzyko dużej przegranej. Wśród graczy na poważnie zajmujących się zakładami funkcjonują najczęściej trzy przedziały kursowe, do których użytkownicy dostosowują odpowiednie stawki. Popularne przedziały to:   - kursy o wartości mniejszej niż 2.0 - kursy w przedziale od 2.0 do 5.0 - kursy powyżej 5.0 Gracz zakłada sobie przykładowo, że w przypadku pierwszego przedziału kursowego stawia zawsze 50 złotych, drugiego – 20, natomiast trzeciego – 10 złotych i nie odchodzi od tych założeń bez względu na skuteczność typów. Ciąg Fibonacciego Nieco inny wariant progresji stawki, w którym każda kolejna, stawiana kwota stanowi sumę dwóch poprzednich. Dzięki temu nie wymaga on aż tak wysokich nakładów finansowych, jak podwajanie kwoty zakładu. Etap I: stawka 20 złotych Etap II: stawka 20 złotych Etap III: stawka 40 złotych (etap I + etap II) Etap IV: stawka 60 złotych (etap II + etap III) Etap V: stawka 100 złotych (etap II + IV) itd. Założenie tego systemu jest takie, że w przypadku zwycięstwa cofasz się o jeden etap, a jeśli wygrasz dwa razy z rzędu – rozpoczynasz grę od początku. Podobnie jak w przypadku podwajania stawki, warto wybierać wydarzenia opatrzone kursami powyżej 2.0, sprawdzi się także podczas grania na remis. System Kelly’ego Kolejny system, pozwalający rozsądnie zarządzać budżetem przeznaczonym na grę i zminimalizować ewentualne skutki porażki. Nazwa pochodzi od nazwiska matematyka, Johna Kelly’ego i pozwala wyliczyć optymalną stawkę, którą gracz powinien przeznaczyć na obstawienie danego meczu. W tym celu posługujemy się następującym wzorem: S = [ B x (p x k – 1) ] / k -1   , gdzie: S – stawka B - budżet na grę p – prawdopodobieństwo wygranej wyliczone w procentach przez gracza k – kurs x – mnożenie / - dzielenie Przykład: Budżet na grę wynosi 200 złotych, kurs na dane wydarzenie to 3.00, a wyliczone przez gracza na drodze analizy prawdopodobieństwo trafienia wyniku wynosi 40% S = [ 200 x (40% x 3-1)] / 3-1 S = [ 200 (1,20 – 1)] / 2 S = [ 200 x 0,2]/2 S = 40 / 2 Stawka = 20 złotych System Kelly’ego, podobnie jak poprzednio wymienione, pozwala optymalizacji gry i dopasowaniu stawki do wyliczonego przez gracza ryzyka poprawnego wytypowania zakładu.   Autor tekstu: Filip Książkowski, gracz z wieloletnim doświadczeniem w obstawianiu zakładów sportowych
W 2014 roku dwóch Norwegów, dla zabawy, postawiło po 100 koron (około 50 złotych) na to, że Luis Suarez ugryzie kogoś podczas Mundialu w Brazylii. Urugwajczykowi zdarzyły się już takie incydenty w trakcie trwania kariery, ale trzeba przyznać, że zakład taki należał raczej do kategorii „mało prawdopodobne”, a co za tym idzie, opatrzony był bardzo wysoką stawką. Jak wszyscy pamiętamy, napastnikowi puściły wówczas nerwy i ukąsił Giorgio Chielliniego, za co Norwegowie skasowali okrągłą sumkę, w przeliczeniu prawie 9 tysięcy złotych. Jak widać, założyć można się praktycznie o wszystko, chociaż to akurat zdarzenie z pewnością należy opatrzyć etykietą „zakłady specjalne”. Poniżej natomiast przyjrzymy się bardziej tradycyjnym rodzajom zakładów bukmacherskich. Kursy meczu 1 X 2 Najbardziej tradycyjny z możliwych, zawieranych zakładów, w którym stawiamy, czy dana drużyna (piłka nożna, koszykówka, piłka ręczna, hokej, rugby itd) wygra (typ 1), zremisuje (typ X) lub przegra (typ 2). W dyscyplinach, w których nie ma remisów (tenis, siatkówka) dostępne są oczywiście jedynie dwie opcje (zwycięstwo 1, porażka 2). O ile bukmacher nie zaznaczył inaczej, zakłady takie dotyczą regulaminowego czasu gry, bez ewentualnej dogrywki. Rozwinięciem tego modelu są zakłady podwójnej szansy, zwane także zakładami z podpórką. Typujemy wówczas 1X (drużyna wygra lub zremisuje, czyli nie przegra) , 12 ( drużyna wygra albo przegra, nie będzie remisu) , X2 (zespół zremisuje lub przegra, nie zwycięży). Under/Over Stawiamy, że w danym meczu jakieś wydarzenie będzie miało miejsce częściej lub rzadziej niż ustalony przez bukmachera pułap. Możemy więc założyć się, że w meczu padnie przykładowo więcej lub mniej niż 2,5 gola, co w praktyce oznacza, że 1 lub 2 bramki to wspomniany under (z angielskiego – poniżej), a 3,4 i więcej trafień, bez względu na to, dla której drużyny, to over (z angielskiego - ponad). Na tej samej zasadzie możemy określić także liczbę żółtych lub czerwonych kartek w meczu piłkarskim, liczbę fauli, autów lub rzutów rożnych, liczbę rozegranych setów (np. siatkówka lub tenis w turniejach wielkiego szlema) bądź liczbę zdobytych punktów przez danego zawodnika lub drużynę (np. w koszykówce). Handicap Kolejny wariant stawianie kursów 1 X 2. Wyraz handicap ma w języku angielskim wiele znaczeń, ale w tym kontekście najbardziej adekwatne będzie określenie „utrudniać”. W przypadku dużej dysproporcji poziomu drużyn słabszej z nich dodaje się bramki lub punkty, żeby wyrównać szanse, a co za tym idzie, zwiększyć stawkę na zwycięstwo faworyta. Istnieją dwa podstawowe rodzaje handicapów: - Handicap europejski, gdzie słabszej drużynie dodajemy równą ilość bramek lub punktów (np. 2 gole w piłce nożnej, 5 trafień w piłce ręcznej, 10 punktów w koszykówce) i po tak poczynionej kalkulacji obstawiamy klasycznie, 1 X 2.  Na przykład Legia Warszawa gra z Realem Madryt, stawiamy na jej zwycięstwo z handicapem +1. Na boisku pada remis 3:3, ale Legii dodajemy jedną bramkę z tytułu handicapu, czyli w ostatecznym rozrachunku to właśnie ona wygrywa 4:3. - Handicap azjatycki, gdzie słabszej drużynie dodajemy niepełną liczbę goli lub punktów ( np. 1,5 gola w piłce nożnej, 5,5 trafienia w piłce ręcznej, 11,5 punktu w koszykówce). W praktyce eliminuje to prawdopodobieństwo remisu, dzięki czemu możemy stawiać jedynie na opcje: wygra lub przegra. Na przykład w lidze NBA stawiamy mecz LA Lakers z Washington Wizards z handicapem -10,5. Na parkiecie Lakers wygrywają 100 do 90, ale odejmujemy im 10,5 punktu z tytułu handicapu. W ostatecznym rozrachunku przegrywają więc 89,5 – 90, a zwycięzcą zakładu z handicapem są Wizards. Wydarzenie (np. Messi strzeli gola) Podczas meczów można stawiać na wystąpienie bądź brak wystąpienia określonego zdarzenia. Można więc postawić, że wytypowany zawodnik strzeli gola lub obejrzy żółtą kartkę, sędzia podyktuje rzut karny lub pokaże czerwony kartonik i usunie gracza z boiska. Popularnymi zakładami są także typowania: obie drużyny strzelą gola, strzelą gospodarze (lub goście), a także typowanie dokładnego wyniku meczu, przeważnie opatrzone bardzo wysokimi stawkami.       Wyświetl ten post na Instagramie. Messi out for 2 months. Post udostępniony przez Lionel Messi (@barcelona_messi_10) Lis 11, 2013 o 10:11 PST Czas (np. Wynik do przerwy) Innym wariantem wyżej wymienionych zakładów są ramy czasowe, w których padnie dany wynik lub nastąpi pewne wydarzenie. Można typować wynik do przerwy (w piłce nożnej, statystycznie rzecz ujmując, blisko 58% bramek pada w drugiej połowie meczu, w pierwszej zaledwie około 42%, większe jest także prawdopodobieństwo remisu). Można także stawiać na gole lub kartki w poszczególnych kwadransach spotkania (przeważnie im bliżej końca, tym prawdopodobieństwo ich wystąpienia jest wyższe, a stawki niższe). Zakłady live Podczas gdy w przypadku zakładów tradycyjnych przyjmowanie zakładów na dane wydarzenie kończy się wraz z momentem jego rozpoczęcia, o tyle na kontach internetowych firm bukmacherskich jest opcja obstawiania niektórych wydarzeń na żywo. Zakłady live charakteryzują się tym, że w czasie trwania rozgrywki stawki się zmieniają, a każde istotne wydarzenie, takie jak gol, rzut karny lub czerwona kartka zasadniczo wpływają na wysokość kursów. Wnikliwe śledzenie spotkania oraz wyciąganie szybkich, celnych wniosków może przyczynić się w tym przypadku do wysokiej wygranej, dlatego oferta live stale rośnie i cieszy się coraz większym powodzeniem wśród obstawiających.   Autor tekstu: Marcin Wittbrodt, pasjonat sportu (w szczególności tenisa i koszykówki), od wielu lat wychodzę na plus :-)